Chcą walczyć z "dyskryminowaniem pieszych w Szczecinie" - działacze partii Zieloni na konferencji prasowej wytykali urzędnikom, że "faworyzują ruch samochodowy".
Miejski radny Przemysław Słowik - jednocześnie popierający prezydenta Szczecina z klubem KO - złożył interpelację w sprawie "przeprogramowania sygnalizacji świetlnych i potraktowania priorytetowo pieszych".
Inny działacz Zielonych Marcin Chruśliński oceniał, że w czasie licznych remontów, najgorzej są traktowane osoby bez samochodów. Jako przykład podał plac Szarych Szeregów, gdzie w ramach zmian trzeba obejść rondo.
- Kiedy zostawiono trzy pasy ruchu, a możliwości dla pieszych nie zostawiono w ogóle, to nie jest równe traktowanie. Młodej, zdrowej osobie, przejście placu Szarych Szeregów dookoła zajmuje 3-4 minuty. Co z osobami z niepełnosprawnościami, ze starszymi, z bagażami? - mówił Chruśliński.
Zieloni zorganizowali konferencję na tle skrzyżowania alei Wyzwolenia i ulicy Rayskiego. Gdy zwróciliśmy uwagę, że w czasie spotkania z mediami wielu pieszych złamało przepisy - na przykład przechodząc na czerwonym świetle - aktywiści tłumaczyli, że to tylko dowód na poparcie ich tezy o złym programowaniu sygnalizacji świetlnej.
Inny działacz Zielonych Marcin Chruśliński oceniał, że w czasie licznych remontów, najgorzej są traktowane osoby bez samochodów. Jako przykład podał plac Szarych Szeregów, gdzie w ramach zmian trzeba obejść rondo.
- Kiedy zostawiono trzy pasy ruchu, a możliwości dla pieszych nie zostawiono w ogóle, to nie jest równe traktowanie. Młodej, zdrowej osobie, przejście placu Szarych Szeregów dookoła zajmuje 3-4 minuty. Co z osobami z niepełnosprawnościami, ze starszymi, z bagażami? - mówił Chruśliński.
Zieloni zorganizowali konferencję na tle skrzyżowania alei Wyzwolenia i ulicy Rayskiego. Gdy zwróciliśmy uwagę, że w czasie spotkania z mediami wielu pieszych złamało przepisy - na przykład przechodząc na czerwonym świetle - aktywiści tłumaczyli, że to tylko dowód na poparcie ich tezy o złym programowaniu sygnalizacji świetlnej.

Radio Szczecin