Uchwała podjęta przez świnoujską Radę Miasta powinna być unieważniona - mówią mieszkańcy jednego ze Świnoujskich osiedli, dla którego zatwierdzono plan zagospodarowania przestrzennego.
I to w formie, której nie akceptują, bo zakłada on powstanie wieżowców przy domkach jednorodzinnych.
Zdaniem mieszkańców przygranicznego osiedla Posejdon, podjęcie przez świnoujską radę uchwały odbyło się niezgodnie z przepisami prawa - mówi Roman Momot, przewodniczący Rady Osiedla Posejdon.
- Przegłosowywanie załączników było nierozstrzygnięte, był remis. Nastąpiła tutaj taka konsternacja co z tym zrobić, bo w tym momencie dalsza procedura powinna być przerwana. Przewodnicząca Rady Miasta robiła wszystko, żeby to dalej przepchnąć, co będzie podstawą do odwołania u wojewody o unieważnienie tej uchwały - tłumaczy Momot.
Mieszkańcy zdecydowali, by w tej sprawie złożyć skargę do wojewody, który sposób procedowania może podważyć, unieważniając tym samym przyjęcie planu zagospodarowania.
O poprawności głosowania zapewnia wiceprzewodniczący Rady Miasta, Marek Niewiarowski: - Rzeczywiście, nastąpiło głosowanie, ale padły wśród radnych głosy, że nie do końca rozumieją sprawy związane z procedurą głosowania. Stąd pojawił się wniosek o dokonanie reasumpcji głosowania.
Uchwała została podjęta na korzyść deweloperów. Czy mieszkańcy dopną swego, unieważniając decyzję, dowiemy się po rozstrzygnięciu Wojewody.
Zdaniem mieszkańców przygranicznego osiedla Posejdon, podjęcie przez świnoujską radę uchwały odbyło się niezgodnie z przepisami prawa - mówi Roman Momot, przewodniczący Rady Osiedla Posejdon.
- Przegłosowywanie załączników było nierozstrzygnięte, był remis. Nastąpiła tutaj taka konsternacja co z tym zrobić, bo w tym momencie dalsza procedura powinna być przerwana. Przewodnicząca Rady Miasta robiła wszystko, żeby to dalej przepchnąć, co będzie podstawą do odwołania u wojewody o unieważnienie tej uchwały - tłumaczy Momot.
Mieszkańcy zdecydowali, by w tej sprawie złożyć skargę do wojewody, który sposób procedowania może podważyć, unieważniając tym samym przyjęcie planu zagospodarowania.
O poprawności głosowania zapewnia wiceprzewodniczący Rady Miasta, Marek Niewiarowski: - Rzeczywiście, nastąpiło głosowanie, ale padły wśród radnych głosy, że nie do końca rozumieją sprawy związane z procedurą głosowania. Stąd pojawił się wniosek o dokonanie reasumpcji głosowania.
Uchwała została podjęta na korzyść deweloperów. Czy mieszkańcy dopną swego, unieważniając decyzję, dowiemy się po rozstrzygnięciu Wojewody.

Radio Szczecin