Już po raz kolejny sportowe campy dla dzieci Enei pod nazwą "Szyjemy sport na miarę" zawitały do Szczecina.
Najmłodsi poznają tajniki koszykówki, siatkówki i piłki ręcznej pod okiem największych polskich gwiazd. Wszystko po to, aby zarazić najmłodszych miłością do sportu.
Campy organizowane są już od pięciu lat. Dzieci wychodzą z nich bardzo zadowolone.
Bez zachęcania dzieci do uprawiania sportu od najmłodszych lat, nie będziemy mieli kolejnych wielkich sportowców - dodaje Marcin Lijewski, niegdyś zawodnik, a obecnie trener reprezentacji Polski szczypiornistów.
Na Jasnych Błoniach w Szczecinie odbywają się dwa campy - w piątek i sobotę. W niedzielę natomiast akcja przeniesie się do Pogorzelicy.
Wszelkie informacje i zapisy można znaleźć na facebookowym profilu wydarzenia.
- Jestem poruszony, jak te dzieciaki się angażują, jak słuchają. Dzielę się z nimi swoją wiedzą i doświadczeniem, choć to są bardzo proste ćwiczenia, abecadło siatkówki. Ale ja im chcę pokazać, że to fajna rzecz, żeby po prostu "zajawiły się" sportem - mówi Krzysztof Ignaczak, były libero siatkarskiej reprezentacji Polski, złoty medalista Mistrzostw Świata.
Campy organizowane są już od pięciu lat. Dzieci wychodzą z nich bardzo zadowolone.
- Energia dopisuje, ten feed back, który od dzieci dostajemy na koniec imprezy powoduje, że mamy energię do następnych działań. To nas nakręca, każdy z nas chce zachęcić do uprawiania swojej dyscypliny. Na początku była między nami rywalizacja, ale tak naprawdę chodzi o to, żeby je zachęcić do uprawiania sportu i nieważne, czy to będzie moja dyscyplina, ale ważne, żeby się ruszały - podkreśla Cezary Trybański, pierwszy polski koszykarz, który trafił do NBA.
Bez zachęcania dzieci do uprawiania sportu od najmłodszych lat, nie będziemy mieli kolejnych wielkich sportowców - dodaje Marcin Lijewski, niegdyś zawodnik, a obecnie trener reprezentacji Polski szczypiornistów.
- To, co robimy, to jest misja: widzimy, gdzie były w naszej dyscyplinie zrobione błędy. Nie mamy ilości z której możemy stworzyć jakość. Taki camp, jak ten to jest właśnie jeden z elementów pracy u podstaw - ocenił Lijewski.
Na Jasnych Błoniach w Szczecinie odbywają się dwa campy - w piątek i sobotę. W niedzielę natomiast akcja przeniesie się do Pogorzelicy.
Wszelkie informacje i zapisy można znaleźć na facebookowym profilu wydarzenia.
- Jestem poruszony, jak te dzieciaki się angażują, jak słuchają. Dzielę się z nimi swoją wiedzą i doświadczeniem, choć to są bardzo proste ćwiczenia, abecadło siatkówki. Ale ja im chcę pokazać, że to fajna rzecz, żeby po prostu "zajawiły się" sportem - mówi Krzysztof Ignaczak, były libero siatkarskiej reprezentacji Polski, złoty medalista Mistrzostw Świata.
- Energia dopisuje, ten feed back, który od dzieci dostajemy na koniec imprezy powoduje, że mamy energię do następnych działań. To nas nakręca, każdy z nas chce zachęcić do uprawiania swojej dyscypliny. Na początku była między nami rywalizacja, ale tak naprawdę chodzi o to, żeby je zachęcić do uprawiania sportu i nieważne, czy to będzie moja dyscyplina, ale ważne, żeby się ruszały - podkreśla Cezary Trybański, pierwszy polski koszykarz, który trafił do NBA.

Radio Szczecin