Przejechali autostopem 800 kilometrów w 27 godzin - celem było dotrzeć do siedziby Radia Szczecin i wystąpić przed mikrofonem.
Andrzej Turzyński i Radek Jerszewski to harcerze z gdyńskiego hufca, którzy obecnie przebywają na obozie w Jerzwałdzie, koło Iławy.
Wczoraj dostali zadanie od druha, by wyruszyć bez pieniędzy do Radia Szczecin i wystąpić na naszej antenie.
Cel osiągnięty - harcerze wrócili nad ranem do obozu: - Przywitaliśmy się z komendantem, drużynowymi, byli z nas dumni, że dotarliśmy. - Od razu chcieli wysłuchać naszej opowieści. Psychicznie jestem w bardzo dobrym nastroju, ponieważ ta cała nasza historia związana z wyzwaniem podróży do Szczecina była fajna i nabuzowała nas dobrą energią. To było szalone i dzikie zadanie. - Ja jestem wyspany i szczęśliwy, że pokonaliśmy aż 800 km. Trochę jestem zaskoczony, że się udało. Macie super radio, są u was mili ludzie i dobra atmosfera - wspominali.
16-latkowie, którzy mieli swój debiut w Radiu Szczecin należą do Związku Harcerzy Rzeczypospolitej.
Wczoraj dostali zadanie od druha, by wyruszyć bez pieniędzy do Radia Szczecin i wystąpić na naszej antenie.
Cel osiągnięty - harcerze wrócili nad ranem do obozu: - Przywitaliśmy się z komendantem, drużynowymi, byli z nas dumni, że dotarliśmy. - Od razu chcieli wysłuchać naszej opowieści. Psychicznie jestem w bardzo dobrym nastroju, ponieważ ta cała nasza historia związana z wyzwaniem podróży do Szczecina była fajna i nabuzowała nas dobrą energią. To było szalone i dzikie zadanie. - Ja jestem wyspany i szczęśliwy, że pokonaliśmy aż 800 km. Trochę jestem zaskoczony, że się udało. Macie super radio, są u was mili ludzie i dobra atmosfera - wspominali.
16-latkowie, którzy mieli swój debiut w Radiu Szczecin należą do Związku Harcerzy Rzeczypospolitej.

Radio Szczecin