O swoich problemach zdrowotnych Sobota poinformował w mediach społecznościowych. W filmie skierowanym do swoich fanów tłumaczył m.in. dlaczego nie gra koncertów i opóźniła się premiera nowego klipu.
Muzyk potrzebował miesięcznej przerwy.
- Posypało mi się zdrowie. Niestety, w tym wszystkim jeszcze tracę słuch na jedno ucho. W tej chwili udało się zatrzymać postępowanie utraty tego słuchu, ale niezbędna będzie operacja, żeby cokolwiek odzyskać. W 100 procentach tego nie odzyskam, ale walczymy, żeby go nie stracić całkowicie i żeby nie stało się nic z drugim uchem - powiedział.
Jak dodał problemy z słuchem utrudniają mu pracę.
- Jest to bardzo trudne, jeśli chodzi o granie koncertów, bo raz, że mam problemy z błędnikiem, a dwa: czasami w klubach nie ma odpowiedniego nagłośnienia i nie słyszę - opowiadał.
Sobota zapowiedział na piątek premierę swojego najnowszego klipu do kawałka pt. "Czego Więcej Chcieć".
- Posypało mi się zdrowie. Niestety, w tym wszystkim jeszcze tracę słuch na jedno ucho. W tej chwili udało się zatrzymać postępowanie utraty tego słuchu, ale niezbędna będzie operacja, żeby cokolwiek odzyskać. W 100 procentach tego nie odzyskam, ale walczymy, żeby go nie stracić całkowicie i żeby nie stało się nic z drugim uchem - powiedział.
Jak dodał problemy z słuchem utrudniają mu pracę.
- Jest to bardzo trudne, jeśli chodzi o granie koncertów, bo raz, że mam problemy z błędnikiem, a dwa: czasami w klubach nie ma odpowiedniego nagłośnienia i nie słyszę - opowiadał.
Sobota zapowiedział na piątek premierę swojego najnowszego klipu do kawałka pt. "Czego Więcej Chcieć".
- Posypało mi się zdrowie. Niestety, w tym wszystkim jeszcze tracę słuch na jedno ucho. W tej chwili udało się zatrzymać postępowanie utraty tego słuchu, ale niezbędna będzie operacja, żeby cokolwiek odzyskać. W 100 procentach tego nie odzyskam, ale walczymy, żeby go nie stracić całkowicie i żeby nie stało się nic z drugim uchem - powiedział.

Radio Szczecin