Niemcy poprawiają swoją świadomość historyczną, lecz dalej niewiele wiedzą o ich zbrodniach podczas II Wojny Światowej. W podstawie programowej Powstanie Warszawskie i inne tego typu wydarzenia nie są poruszane, stąd Niemcy nie rozumieją historii krajów poszkodowanych podczas wojny - mówiła w programie "Radio Szczecin na Wieczór" Hanna Radziejowska, dyrektor berlińskiego oddziału Instytutu Pileckiego.
- To, co jest w podręcznikach, co się uczy, jak się widzi tą historię i jaką rolę pełni. Ta historia Polski to szerszy problem. Nierozumienie historii narodów naszego regionu, nieznajomość jej. Tu chodzi o konkretną krzywdę i bycie ofiarą. Zniszczenie Warszawy i mordowanie warszawiaków. Straszliwa okupacja, ale trzeba zobaczyć głębiej - mówi Radziejowska.
Nadal kością niezgody w relacjach polsko-niemieckich jest sprawa reparacji za szkody wyrządzone Polsce podczas II Wojny Światowej. Straty poniesione przez Polskę szacowane są na kwotę ponad 6 bilionów 220 miliardów złotych.
Nadal kością niezgody w relacjach polsko-niemieckich jest sprawa reparacji za szkody wyrządzone Polsce podczas II Wojny Światowej. Straty poniesione przez Polskę szacowane są na kwotę ponad 6 bilionów 220 miliardów złotych.

Radio Szczecin