Przejście Michała Kołodziejczaka do Koalicji Obywatelskiej było niespodziewane, ale wszystko jest możliwe przed wyborami - tak komentowali transfer goście czwartkowej audycji "Radio Szczecin na Wieczór".
- Kołodziejczak tym ruchem prawdopodobnie zapewnił sobie mandat, ale tylko on przeszedł do KO - zauważa poseł PSL Radosław Lubczyk. - Nie chcę mówić, że Agrounia przeszła do KO. To pan Kołodziejczak przeszedł do KO. Jest skuteczny. Zapewne będzie w Sejmie. Jest "jedynką" w Koninie. Pewnie ten mandat uda się mu zdobyć, ale zagłosują na niego Polacy.
Słowa o tym, że Kołodziejczak będzie drugim Andrzejem Lepperem są mocno przesadzone - mówił poseł PiS, Artur Szałabawka. - Ja nie życzę mu, żeby się dostał. To jest ewidentnie prorosyjski, w tej chwili już polityk. Charyzmy to raczej nie ma. Mówił pan, że był porównywany do Andrzeja Leppera, to jednak w ogóle nie ta półka.
Koalicja Obywatelska ogłosiła już swoje listy na październikowe wybory, "jedynki" na ich zachodniopomorskich listach to Sławomir Nitras w okręgu szczecińskim i Bartosz Arłukowicz w okręgu koszalińskim.
Słowa o tym, że Kołodziejczak będzie drugim Andrzejem Lepperem są mocno przesadzone - mówił poseł PiS, Artur Szałabawka. - Ja nie życzę mu, żeby się dostał. To jest ewidentnie prorosyjski, w tej chwili już polityk. Charyzmy to raczej nie ma. Mówił pan, że był porównywany do Andrzeja Leppera, to jednak w ogóle nie ta półka.
Koalicja Obywatelska ogłosiła już swoje listy na październikowe wybory, "jedynki" na ich zachodniopomorskich listach to Sławomir Nitras w okręgu szczecińskim i Bartosz Arłukowicz w okręgu koszalińskim.

Radio Szczecin