Dwanaście lat po awarii atomowej Japonia rozpoczęła spuszczanie wody z uszkodzonej elektrowni jądrowej w Fukushimie do Oceanu Spokojnego.
Operacja ma potrwać około 30 lat. Operator instalacji TEPCO twierdzi, że specjalny system filtrowania o nazwie usunął wszystkie pierwiastki radioaktywne z wyjątkiem trytu. Japońskie władze zapewniły, że uzdatniona woda przed wylaniem do Pacyfiku jest rozcieńczana znacznie poniżej międzynarodowych poziomów jego zawartości.
W lipcu Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej zatwierdziła plan oceniając, że spełnia on międzynarodowe standardy. Przeciw akcji spuszczania skażonej wody do morza protestują Chiny oraz działacze z Korei Południowej.
W lipcu Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej zatwierdziła plan oceniając, że spełnia on międzynarodowe standardy. Przeciw akcji spuszczania skażonej wody do morza protestują Chiny oraz działacze z Korei Południowej.

Radio Szczecin