Przy kościele w Pyrzycach odsłonięto dziś tablicę upamiętniającą rotmistrza Witolda Pileckiego - polskiego bohatera zamordowanego przez władze komunistyczne w 1948 roku.
Tablica powstała dzięki Pyrzyckiemu Porozumieniu Środowisk Patriotycznych oraz Fundacji im. Witolda Pileckiego.
Inicjatorem powstanie tablicy był także szczeciński radny Dariusz Matecki, który podczas jej odsłonięcie powiedział, że naród i jego tożsamość buduje się na autorytetach i bohaterach.
- Takimi autorytetami byli Żołnierze Wyklęci. Takim autorytetem jest rotmistrz Witold Pilecki. Przez wiele lat propaganda komunistyczna zabraniała mówić o tego typu osobach. Przez wiele lat w szkołach nie uczono o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, nie uczono o Żołnierzach Wyklętych, nie uczono o ludziach, którzy poświęcili swoje życie naszej Ojczyźnie - podkreślał Matecki.
Witold Pilecki był oficerem Wolska Polskiego, który w 1939 roku walczył w obronie Ojczyzny. W latach 1940-1943 dobrowolny więzień w KL Auschwitz, gdzie założył organizację podziemną oraz dokumentował dramat więzionych i bestialstwo niemieckich oprawców.
Został zamordowany w więzieniu na Rakowieckiej przez komunistów, który ukryli jego miejsce pochówku. Do dziś nie wiemy gdzie spoczywa.
Inicjatorem powstanie tablicy był także szczeciński radny Dariusz Matecki, który podczas jej odsłonięcie powiedział, że naród i jego tożsamość buduje się na autorytetach i bohaterach.
- Takimi autorytetami byli Żołnierze Wyklęci. Takim autorytetem jest rotmistrz Witold Pilecki. Przez wiele lat propaganda komunistyczna zabraniała mówić o tego typu osobach. Przez wiele lat w szkołach nie uczono o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, nie uczono o Żołnierzach Wyklętych, nie uczono o ludziach, którzy poświęcili swoje życie naszej Ojczyźnie - podkreślał Matecki.
Witold Pilecki był oficerem Wolska Polskiego, który w 1939 roku walczył w obronie Ojczyzny. W latach 1940-1943 dobrowolny więzień w KL Auschwitz, gdzie założył organizację podziemną oraz dokumentował dramat więzionych i bestialstwo niemieckich oprawców.
Został zamordowany w więzieniu na Rakowieckiej przez komunistów, który ukryli jego miejsce pochówku. Do dziś nie wiemy gdzie spoczywa.

Radio Szczecin