Był bardzo agresywny, atakował mnie pięściami i kopał - tak czwartkowy napad relacjonuje Marcin Pawlicki szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości.
- Radny Marcin Pawlicki zwrócił się do niego, żeby przestał niszczyć te banery, że wszystko widzieliśmy i za niszczenie materiałów wyborczych są kary pieniężne. Na co ten mężczyzna zareagował bardzo dużą agresją. Był pobudzony i rzucił się z rękami na radnego Pawlickiego.
Radny Marcin Pawlicki dodaje, że napastnik był silnie zbudowany i bardzo agresywny. W czasie ataku, radna Agnieszka Kurzawa zadzwoniła po policję.
- Atakował pięściami, nogami, kopał uderzał. Ja starałem się zachować cały czas w taki sposób, żeby go przytrzymać. Żeby te ataki nie odbiły się na mnie. Cały czas były inwektywy w stylu j... PiS, te slogany, hasła z marszów. Mówi się o tolerancji i miłości. Wykrzykiwał "tak, trzeba niszczyć". Przyjechała policja. Najpierw zaprzeczał, potem się przyznał. Czuć było od niego woń alkoholu.
Napastnik to Karol S. W sprawie napadu zwróciliśmy się do rzecznika prasowego szczecińskiej policji. Komisarz. Anna Gembala przekazała, że policja wykonuje czynności w sprawie zniszczenia banera i wyjaśnia wszelkie okoliczności związane z naruszeniem nietykalności mężczyzny.

Radio Szczecin