Do jeziora Trzemeszno w gminie Gryfino trafiły młode węgorze - to kolejna akcja Wód Polskich, które od dłuższego czasu prowadzą intensywne zarybiania zachodniopomorskich jezior.
Będzie to atrakcja dla wędkarzy.
- Chcemy, aby te wody były obfite w ryby; wprowadziliśmy proces zarybieniowy. Dziś aura jest bardzo dobra, uwalniamy narybek węgorza. To zarybienie niezwykle uatrakcyjni te wody - zaznacza Marek Gróbarczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
Węgorz jest rybą, która nie rozmnaża się w polskich wodach.
- Musimy uzupełniać pogłowie ryby w danych zbiornikach taki, żeby mogła później dorastać i być łowiona przez wędkarzy - mówi pan Andrzej, wędkarz z regionu.
Do jeziora Trzemeszno niedaleko Gryfina trafiło 56 kg narybku węgorza.
- Chcemy, aby te wody były obfite w ryby; wprowadziliśmy proces zarybieniowy. Dziś aura jest bardzo dobra, uwalniamy narybek węgorza. To zarybienie niezwykle uatrakcyjni te wody - zaznacza Marek Gróbarczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
Węgorz jest rybą, która nie rozmnaża się w polskich wodach.
- Musimy uzupełniać pogłowie ryby w danych zbiornikach taki, żeby mogła później dorastać i być łowiona przez wędkarzy - mówi pan Andrzej, wędkarz z regionu.
Do jeziora Trzemeszno niedaleko Gryfina trafiło 56 kg narybku węgorza.
- Chcemy, aby te wody były obfite w ryby; wprowadziliśmy proces zarybieniowy. Dziś aura jest bardzo dobra, uwalniamy narybek węgorza. To zarybienie niezwykle uatrakcyjni te wody - zaznacza Marek Gróbarczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Radio Szczecin