Ponad 2 miliony złotych przeznaczą Lasy Państwowe na remont drogi we wsi Kinice w gminie Nowgoródek Pomorski. Kilometrowy odcinek jezdni nie był modernizowany od momentu powstania.
Mieszkańcy domagali się przebudowy ulicy od wielu lat, także mieszkająca przy niej rodzina mistrza świata w żużlu Bartosza Zmarzlika. O czym mówi jego ojciec Paweł Zmarzlik.
- Tak humorystycznie kiedyś powiedzieliśmy, że jak wracamy z zawodów, czy wracamy późno w nocy ze Szwecji, to Bartek się na tym bruku budził. Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie Andrzej Szelążek się zaśmiał i mówi: zrobimy mu tę drogę, żeby się nie musiał budzić - mówi Paweł Zmarzlik.
Droga powstała na początku XX wieku, z każdym rokiem była coraz bardziej zniszczona - podkreśla Zbigniew Ostaszewski, sołtys Kinic.
- Jest to stara, brukowa, jeszcze poniemiecka droga, która nigdy nie była remontowana. To są tzw. kocie łby. Jest bardzo niewygodna, niszczy się samochody, sprzęt. Przy tej drodze znajduje się kościół, do którego się uczęszcza. I fajnie, jeżeli ta droga będzie zrobiona na miarę XXI wieku - mówi Ostaszewski.
Mieszkańcy Kinic będą mieli lepszy dojazd do swoich posesji - zaznacza Anna Wolańska, sekretarz gminy Nowogródek Pomorski.
- Dzięki realizacji tej inwestycji, możemy zrobić kolejny kawałek drogi. Pomoże to nie tylko do dojazdu dla gospodarstw domowych, ale także dla poprawy infrastruktury do dojazdów do terenów Lasów Państwowych - mówi Wolańska.
Prawie 90 procent kwoty na remont drogi w Kinicach dołożyło Nadleśnictwo Barlinek, pozostałe ponad 10% to pieniądze z budżetu gminy Nowogródek Pomorski.
- Tak humorystycznie kiedyś powiedzieliśmy, że jak wracamy z zawodów, czy wracamy późno w nocy ze Szwecji, to Bartek się na tym bruku budził. Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie Andrzej Szelążek się zaśmiał i mówi: zrobimy mu tę drogę, żeby się nie musiał budzić - mówi Paweł Zmarzlik.
Droga powstała na początku XX wieku, z każdym rokiem była coraz bardziej zniszczona - podkreśla Zbigniew Ostaszewski, sołtys Kinic.
- Jest to stara, brukowa, jeszcze poniemiecka droga, która nigdy nie była remontowana. To są tzw. kocie łby. Jest bardzo niewygodna, niszczy się samochody, sprzęt. Przy tej drodze znajduje się kościół, do którego się uczęszcza. I fajnie, jeżeli ta droga będzie zrobiona na miarę XXI wieku - mówi Ostaszewski.
Mieszkańcy Kinic będą mieli lepszy dojazd do swoich posesji - zaznacza Anna Wolańska, sekretarz gminy Nowogródek Pomorski.
- Dzięki realizacji tej inwestycji, możemy zrobić kolejny kawałek drogi. Pomoże to nie tylko do dojazdu dla gospodarstw domowych, ale także dla poprawy infrastruktury do dojazdów do terenów Lasów Państwowych - mówi Wolańska.
Prawie 90 procent kwoty na remont drogi w Kinicach dołożyło Nadleśnictwo Barlinek, pozostałe ponad 10% to pieniądze z budżetu gminy Nowogródek Pomorski.
Mieszkańcy domagali się przebudowy ulicy od wielu lat, także mieszkająca przy niej rodzina mistrza świata w żużlu Bartosza Zmarzlika.
Droga powstała na początku XX wieku, z każdym rokiem była coraz bardziej zniszczona - podkreśla Zbigniew Ostaszewski, sołtys Kinic.

Radio Szczecin