Termometry za oknami świnoujścian wskazują już zaledwie kilkanaście stopni na plusie. Kaloryfery grzeją, a na usta ciśnie się pytanie, czy i w jakim stopniu miejska ciepłownia już jest przygotowana do sezonu grzewczego.
O ciepło w mieszkaniach wyspiarze nie muszą się martwić. O ile w ubiegłym roku o tej porze, samorząd starał się o dostawę węgla na czas, tak obecnie na najbliższe miesiące opał jest zapewniony - mówi Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia.
Dostawy surowca w korzystnych cenach są zabezpieczone. Dzięki czemu mieszkańcy ani nie muszą się obawiać chłodu, ani martwić o podwyżki - dodaje prezydent. - Nie będziemy musieli wnioskować o podwyżki opłat za ciepło. To bardzo ważne, bo to obciąża mieszkańców Świnoujścia.
Spółka w planach ma uruchomienie dodatkowego kotła, zasilanego gazem. Ten w tej chwili jest w trakcie rozruchu technologicznego. A na jego pełnowymiarową pracę jeszcze będzie trzeba poczekać.
To rozwiązanie pozwoli zaspokoić większe zapotrzebowanie miasta na ciepło, ale też ograniczyć emisję CO2 na terenie miasta. Kaloryfery wyspiarzy ciepłe są już od piątku i zgodnie z obietnicą samorządu - takie mają pozostać do końca sezonu grzewczego.
Dostawy surowca w korzystnych cenach są zabezpieczone. Dzięki czemu mieszkańcy ani nie muszą się obawiać chłodu, ani martwić o podwyżki - dodaje prezydent. - Nie będziemy musieli wnioskować o podwyżki opłat za ciepło. To bardzo ważne, bo to obciąża mieszkańców Świnoujścia.
Spółka w planach ma uruchomienie dodatkowego kotła, zasilanego gazem. Ten w tej chwili jest w trakcie rozruchu technologicznego. A na jego pełnowymiarową pracę jeszcze będzie trzeba poczekać.
To rozwiązanie pozwoli zaspokoić większe zapotrzebowanie miasta na ciepło, ale też ograniczyć emisję CO2 na terenie miasta. Kaloryfery wyspiarzy ciepłe są już od piątku i zgodnie z obietnicą samorządu - takie mają pozostać do końca sezonu grzewczego.

Radio Szczecin