"Cały Stargard gra w planszówki"- pod takim hasłem można wziąć udział we wspólnej zabawie przy grach planszowych w Centrum Nauki "Filary", Książnicy i Bastei stargardzkiego Muzeum.
Dla miłośników gier przygotowano turnieje, plenerową rywalizację oraz wiele innych atrakcji. Coś dla siebie znajdą zarówno wytrawni gracze, jak i ci, którzy z planszówkami zaczęli dopiero swoją przygodę. Sobota pełna gier budzi duże zainteresowanie mieszkańców.
Joanna Cupak z Centrum Nauki "Filary" zapewnia, że oferta jest bogata.
- Całą biblioteczkę rodzinnych gier prezentuje Książnica Stargardzka. Dodatkowo co godzinę organizują rozgrywki w bingo. W muzeum są gry imprezowe i rodzinne, ale też gry typu escape room. Basteja otwiera dziś swój escape room dla chętnych - zapowiada Joanna Cupak.
Sofija natomiast gorąco zachęca, by zasiąść do planszówek.
- Emocje są na żywo, widzisz, jak inni grają, ciekawiej jest, niż wtedy, kiedy siedzisz przed komputerem. Bardzo lubię gry strategiczne - powiedziała.
Z kolei pan Piotr, który ma w kolekcji 300 gier przyznaje, że łączą one wszystkie pokolenia.
- Mamy wśród znajomych taką rodzinę: młody ma dwa lata, córka - trzy i pół i ogrywają tatę i mamę. Dzieci "łapią" szybciej i są ciekawe nowych tytułów. To jest rozwijające - podkreślił.
Wspólna zabawa przy planszówkach potrwa w Stargardzie do godz. 19.
Joanna Cupak z Centrum Nauki "Filary" zapewnia, że oferta jest bogata.
- Całą biblioteczkę rodzinnych gier prezentuje Książnica Stargardzka. Dodatkowo co godzinę organizują rozgrywki w bingo. W muzeum są gry imprezowe i rodzinne, ale też gry typu escape room. Basteja otwiera dziś swój escape room dla chętnych - zapowiada Joanna Cupak.
Sofija natomiast gorąco zachęca, by zasiąść do planszówek.
- Emocje są na żywo, widzisz, jak inni grają, ciekawiej jest, niż wtedy, kiedy siedzisz przed komputerem. Bardzo lubię gry strategiczne - powiedziała.
Z kolei pan Piotr, który ma w kolekcji 300 gier przyznaje, że łączą one wszystkie pokolenia.
- Mamy wśród znajomych taką rodzinę: młody ma dwa lata, córka - trzy i pół i ogrywają tatę i mamę. Dzieci "łapią" szybciej i są ciekawe nowych tytułów. To jest rozwijające - podkreślił.
Wspólna zabawa przy planszówkach potrwa w Stargardzie do godz. 19.

Radio Szczecin