Podziemia Ratusza na piwnicę Książnicy zamienili harcerze z hufca w Stargardzie. Druhny i druhowie przeprowadzają się właśnie na nowe miejsce.
Zajmą pomieszczenia w oryginalnych, średniowiecznych piwnicach Książnicy Stargardzkiej, przekazanych niedawno do użytku po gruntownej modernizacji.
Obecność harcerzy ma wzbogacić ofertę placówki, co ujęto w projekcie jej przebudowy dofinansowanej z funduszy unijnych. Jolanta Aniszewska, dyrektor Książnicy przyznaje, że to kolejna przeprowadzka.
- Tym razem nie w wykonaniu bibliotekarzy, a w wykonaniu harcerzy. Stara kamienica przy ul. Mieszka I będzie kolejnym ich miejscem. Będziemy nie tylko sąsiadami; w pracowni kreatywności uruchamiamy już w tej chwili - jako stałą ofertę - odrabianie lekcji, które będzie prowadzone właśnie pod okiem harcerzy - powiedziała.
Nikola Górska, komendant Hufca ZHP w Stargardzie nie ukrywa, że druhny i druhowie podjęli duże wyzwanie.
- Dopiero co przenieśliśmy wszystkie nasze rzeczy ze starego hufca pod Rynkiem Staromiejskim, pod Ratuszem i było dużo pracy. Jeszcze wiele przed nami. Niektóre drużyny działają w szkołach, inne tutaj będą mieć zbiórki, mam nadzieję, że z racji współpracy z Książnicą więcej osób będzie tutaj zaglądać - wierzy Nikola Górska.
A dziać ma się wiele na blisko 100 metrach kwadratowych piwnicznej powierzchni. Nowa siedziba hufca ma być gotowa z końcem października.
Obecność harcerzy ma wzbogacić ofertę placówki, co ujęto w projekcie jej przebudowy dofinansowanej z funduszy unijnych. Jolanta Aniszewska, dyrektor Książnicy przyznaje, że to kolejna przeprowadzka.
- Tym razem nie w wykonaniu bibliotekarzy, a w wykonaniu harcerzy. Stara kamienica przy ul. Mieszka I będzie kolejnym ich miejscem. Będziemy nie tylko sąsiadami; w pracowni kreatywności uruchamiamy już w tej chwili - jako stałą ofertę - odrabianie lekcji, które będzie prowadzone właśnie pod okiem harcerzy - powiedziała.
Nikola Górska, komendant Hufca ZHP w Stargardzie nie ukrywa, że druhny i druhowie podjęli duże wyzwanie.
- Dopiero co przenieśliśmy wszystkie nasze rzeczy ze starego hufca pod Rynkiem Staromiejskim, pod Ratuszem i było dużo pracy. Jeszcze wiele przed nami. Niektóre drużyny działają w szkołach, inne tutaj będą mieć zbiórki, mam nadzieję, że z racji współpracy z Książnicą więcej osób będzie tutaj zaglądać - wierzy Nikola Górska.
A dziać ma się wiele na blisko 100 metrach kwadratowych piwnicznej powierzchni. Nowa siedziba hufca ma być gotowa z końcem października.

Radio Szczecin