Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Fot. Joanna Maraszek [Radio Szczecin]
Z grobów giną kwiaty, znicze i wiązanki. Porządkowanie i ozdabianie grobów zmarłych w Świnoujściu trwa już od kilku dni. Wraz z pojawieniem się świeżych chryzantem, pojawili się także cmentarni rabusie.
Część Świnoujścian ryzykuje stawiając kwiaty i znicze na grobach bliskich już teraz. Pozostali wolą poczekać do końca miesiąca, by mieć pewność, że to, co zostanie wsadzone, przetrwa do Dnia Wszystkich Świętych. Z cmentarza poza ozdobami giną także pozostawione przez zarządcę wspólne narzędzia do porządkowania.

- Ludzie nie oddadzą, tylko zabierają. Po co to zabierać? Po to jest, żeby każdy mógł sobie użyczyć. - Była taka sytuacja, że kupiłam taką piękną wiązankę, za tyle pieniędzy. Niestety ktoś mi po prostu ją zwinął. Od tej pory już nie przykładam wagi, żeby to musiało być piękne, drogie. Po prostu żeby było, takie normalne. - Kwiatki wsadzone będą dopiero pierwszego, bo trochę mi ginie z grobów. Zginął mi na przykład w lampionie ładny krzyżyk, róże, jak na dzień ojca położyłam, wrzosy pierwsze wsadziłam i dwa wyrwano - mówią mieszkańcy Świnoujścia.

Dobrym sposobem na złodziei jest - po prostu - nie kupowanie od nich chryzantem i zniczy.
Relacja Joanny Maraszek.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty