Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Policki cmentarz komunalny kryje w sobie pozostałości po drugowojennej historii miasta.
Jeden z grobów - obecnych do dzisiaj - należy do robotnika przymusowego, który zginął podczas prac. Do dzisiaj kilka osób o nim pamięta i zajmuje się jego grobem.

Marian Rychlik pochodził z Łodzi. W maju 1940 roku wraz z innymi robotnikami trafił do niemieckiego transportu i został wywieziony na Pomorze Zachodnie. Po rejestracji w Prezydium Policji w Szczecinie trafił do Polic, gdzie pracował przy budowie fabryki benzyny syntetycznej. Miał wtedy 17 lat.

26 czerwca 1942 roku, około południa doszło do eksplozji dwóch wysokociśnieniowych komór na terenie fabryki. Sześć osób zginęło na miejscu, a trzy zostały ciężko ranne, wśród nich Marian Rychlik. Został przewieziony do szpitala dla obcokrajowców w Golęcinie, gdzie w wyniku odniesionych ran zmarł 29 czerwca. Został pochowany na cmentarzu przy ulicy Tanowskiej.
Relacja Kacpra Narodzonka.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty