Straż miejska wraz z policją w Świnoujściu rusza na patrole, by sprawdzić czym palą w piecach mieszkańcy.
Pomoże im - jak co roku - dron wyposażony w stację pomiarową "Sowa".
W przypadku wykrycia przekroczenia norm zanieczyszczeń, funkcjonariusze skontrolują znajdujący się w budynku piec pod kątem używanego opału. Jeśli okaże się, że palone są w nim m.in. plastikowe butelki czy worki, kolorowe czasopisma, kartony, lakierowane czy pomalowane kawałki drewna - mieszkaniec otrzyma mandat - 500 złotych. Funkcjonariusz może też skierować wniosek o ukaranie do sądu.
Podobne patrole działają w Szczecinie.
W przypadku wykrycia przekroczenia norm zanieczyszczeń, funkcjonariusze skontrolują znajdujący się w budynku piec pod kątem używanego opału. Jeśli okaże się, że palone są w nim m.in. plastikowe butelki czy worki, kolorowe czasopisma, kartony, lakierowane czy pomalowane kawałki drewna - mieszkaniec otrzyma mandat - 500 złotych. Funkcjonariusz może też skierować wniosek o ukaranie do sądu.
Podobne patrole działają w Szczecinie.

Radio Szczecin