W Kołobrzegu oddano do użytku pierwsze „Mieszkania dla rozwoju”. To miejski program, w którym miasto chce wynajmować mieszkania po cenach niższych niż na komercyjnym rynku.
31 mieszkań powstało na osiedlu Witkowice. To pierwszy z czterech budynków zrealizowanych w ramach miejskiego programu - mówi prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska.
- Te mieszkania są taką realną alternatywą dla wszystkich tych kołobrzeżan, którzy nie mają zdolności kredytowej i nie mogą kupić mieszkania. Ale również mają zbyt wysokie dochody, żeby otrzymać mieszkanie z zasobów komunalnych - mówi Mieczkowska.
Nie będą to więc mieszkania socjalne czy komunalne, a miasto przeznaczy je na wynajem. Co najistotniejsze, utrzymanie mieszkania ma być tańsze, niż w przypadku najmu na rynku komercyjnym. Czynsz za metr kwadratowy mieszkania wynosi 35 złotych i uwzględnia opłatę za lokal i utrzymanie części wspólnych, a po stronie najemcy są jeszcze opłaty za media. W praktyce miesięczna opłata za wynajem kawalerki to 900 zł.
Drugi z budynków ma zostać oddany na początku przyszłego roku. Do kolejnych dwóch najemcy powinni wprowadzić się latem 2024 roku. Całość kosztować będzie 34 miliony złotych.
- Te mieszkania są taką realną alternatywą dla wszystkich tych kołobrzeżan, którzy nie mają zdolności kredytowej i nie mogą kupić mieszkania. Ale również mają zbyt wysokie dochody, żeby otrzymać mieszkanie z zasobów komunalnych - mówi Mieczkowska.
Nie będą to więc mieszkania socjalne czy komunalne, a miasto przeznaczy je na wynajem. Co najistotniejsze, utrzymanie mieszkania ma być tańsze, niż w przypadku najmu na rynku komercyjnym. Czynsz za metr kwadratowy mieszkania wynosi 35 złotych i uwzględnia opłatę za lokal i utrzymanie części wspólnych, a po stronie najemcy są jeszcze opłaty za media. W praktyce miesięczna opłata za wynajem kawalerki to 900 zł.
Drugi z budynków ma zostać oddany na początku przyszłego roku. Do kolejnych dwóch najemcy powinni wprowadzić się latem 2024 roku. Całość kosztować będzie 34 miliony złotych.

Radio Szczecin