Oszuści nie próżnują - minionej doby zachodniopomorscy policjanci zanotowali dwa kolejne oszustwa metodą "na policjanta".
Pierwszy przypadek był z Koszalina, drugi ze Szczecina - wszystko wskazuje na to, że to ta sama grupa przestępców - mówiła w naszej audycji interwencyjnej "Czas Reakcji" rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie podinsp. Alicja Śledziona. - Oszust zadzwonił do starszej osoby. Powiedział, że jest policjantem i że środki oszczędności tej osoby są zagrożone i dobrze by było, gdyby ta osoba te oszczędności przekazała pseudo policjantowi, nazywając wprost oszustowi. W jednym przypadku mężczyzna, a w drugim przypadku kobieta. Oboje ponad 80 lat życia dali się nabrać. Niestety, w każdym przypadku przekazali ponad 60 tysięcy złotych.
Warto ten temat poruszyć podczas rodzinnych świątecznych spotkań - dodała podinsp. Śledziona. - Pewnie wielu z was spotka się ze swoimi rodzinami, z którymi na co dzień nie macie kontaktu. W tych rodzinach są seniorzy. Wykorzystajcie ten czas świąteczny, żeby porozmawiać o tego typu zjawisku. Te telefony, w których pseudo policjant, pseudo prokurator, urzędnik prosili o jakikolwiek przekaz pieniędzy to jest po prostu 100 procent oszust - tłumaczy Śledziona.
Za oszustwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Warto ten temat poruszyć podczas rodzinnych świątecznych spotkań - dodała podinsp. Śledziona. - Pewnie wielu z was spotka się ze swoimi rodzinami, z którymi na co dzień nie macie kontaktu. W tych rodzinach są seniorzy. Wykorzystajcie ten czas świąteczny, żeby porozmawiać o tego typu zjawisku. Te telefony, w których pseudo policjant, pseudo prokurator, urzędnik prosili o jakikolwiek przekaz pieniędzy to jest po prostu 100 procent oszust - tłumaczy Śledziona.
Za oszustwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Radio Szczecin