Po zmianie przepisów Niemcy skuteczniej niż dotychczas mają odsyłać z kraju osoby nie mające zgody na pobyt.
Przyjęte przez Bundesrat regulacje ułatwią policji i innym służbom działanie wobec imigrantów, którzy nie uzyskali azylu.
Ważną zmianą jest to, że nie 10, a 28 dni może trwać zatrzymanie osoby, która czeka na odesłanie do swojego kraju. Policjanci będą też mogli sprawdzić cały ośrodek dla uchodźców, a nie tylko pokój, w którym zakwaterowana jest poszukiwana osoba. Do tego nie muszą odtąd zapowiadać swoich wizyt, a ich wejście do ośrodka czy mieszkania może nastąpić również w nocy. Są także wyłączenia, na przykład dla rodzin z dziećmi do dwunastego roku życia, jednak i tak wiele organizacji protestuje przeciwko nowym przepisom, argumentując, że mogą naruszać prawa człowieka.
Ustawa została przyjęta przez Bundesrat, czyli izbę parlamentu, w której reprezentowane są wszystkie landy. Zazwyczaj to formalność po decyzji Bundestagu, ale w tym przypadku zgoda i szybkie procedowanie były istotne, by pokazać, że zostały uwzględnione uwagi krajów związkowych. Landy ponoszą duże koszty i obecnie z coraz większym trudem znajdują miejsce i środki dla uchodźców.
Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta i dwa tygodnie później wejdzie w życie.
Ważną zmianą jest to, że nie 10, a 28 dni może trwać zatrzymanie osoby, która czeka na odesłanie do swojego kraju. Policjanci będą też mogli sprawdzić cały ośrodek dla uchodźców, a nie tylko pokój, w którym zakwaterowana jest poszukiwana osoba. Do tego nie muszą odtąd zapowiadać swoich wizyt, a ich wejście do ośrodka czy mieszkania może nastąpić również w nocy. Są także wyłączenia, na przykład dla rodzin z dziećmi do dwunastego roku życia, jednak i tak wiele organizacji protestuje przeciwko nowym przepisom, argumentując, że mogą naruszać prawa człowieka.
Ustawa została przyjęta przez Bundesrat, czyli izbę parlamentu, w której reprezentowane są wszystkie landy. Zazwyczaj to formalność po decyzji Bundestagu, ale w tym przypadku zgoda i szybkie procedowanie były istotne, by pokazać, że zostały uwzględnione uwagi krajów związkowych. Landy ponoszą duże koszty i obecnie z coraz większym trudem znajdują miejsce i środki dla uchodźców.
Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta i dwa tygodnie później wejdzie w życie.

Radio Szczecin