Po suszy jest potop. Rolnicy z Wyspy Puckiej w Szczecinie alarmują, że ich pola są zalane.
To kolejny kaprys pogody, który utrudnia im pracę. Przypomnijmy, że latem to rolnicy z naszego województwa byli najbardziej dotknięci przez suszę w porównaniu do reszty kraju.
Teraz jednak sen z powiek spędza im wysoki stan wody.
- Przyczyny to cofka i zły stan rowów melioracyjnych - wyliczał w audycji "Na Szczecińskiej Ziemi" rolnik z Wyspy Puckiej - Andrzej Kropopek.
- Cofka odrzańska powoduje utrzymanie się tych poziomów wodnych bardzo dużych. Niestety, rowy nie były odpowiednio przygotowane, czyli czyszczone i pogłębiane dwa razy do roku. Myślimy, że to wejście w pola w tym roku będzie zdecydowanie opóźnione - dodał Kropopek.
Rolnicy wskazują, że problemy z podtopieniami pól występują w całej Polsce. Więcej na ten temat w zakładce "Na Szczecińskiej Ziemi".
Teraz jednak sen z powiek spędza im wysoki stan wody.
- Przyczyny to cofka i zły stan rowów melioracyjnych - wyliczał w audycji "Na Szczecińskiej Ziemi" rolnik z Wyspy Puckiej - Andrzej Kropopek.
- Cofka odrzańska powoduje utrzymanie się tych poziomów wodnych bardzo dużych. Niestety, rowy nie były odpowiednio przygotowane, czyli czyszczone i pogłębiane dwa razy do roku. Myślimy, że to wejście w pola w tym roku będzie zdecydowanie opóźnione - dodał Kropopek.
Rolnicy wskazują, że problemy z podtopieniami pól występują w całej Polsce. Więcej na ten temat w zakładce "Na Szczecińskiej Ziemi".

Radio Szczecin
