Chociaż utrudnienia w centrum Kołobrzegu miały zakończyć się w styczniu, to potrwają jeszcze dwa miesiące. Wszystko w związku z przeciągającą się w czasie przebudową mostu na Kanale Drzewnym.
Chodzi o most na ulicy Łopuskiego, gdzie powstaje dodatkowa kładka dla rowerzystów. W związku z tym zamknięto jedną stronę mostu. Wprowadzono także zmienioną organizację ruchu pojazdów, a samochody mogą przejeżdżać tylko w kierunku centrum miasta.
Większość planowanych prac już się zakończyła. Pojawił się jednak nieprzewidziany problem w postaci lamp, które miały być wbudowane w nawierzchnię mostu i oddzielać ciąg pieszy od rowerowego. Okazały się jednak zbyt duże, a ich wystające elementy mogą stwarzać zagrożenie dla rowerzystów. Konieczne jest więc zamówienie i montaż nowego oświetlenia nawierzchni. To jednak jeden z dwóch powodów opóźnień - mówi Michał Kujaczyński, rzecznik Kołobrzeskiego Magistratu.
- Dodatkowo czekamy na właściwe warunki pogodowe. Musi być sucho, aby zażywicować całość i to już będą dwie ostatnie rzeczy, które należy wykonać. Spodziewamy się, że te światełka zostaną zamontowane w drugiej połowie marca. - mówi Kujaczyński.
Utrudnienia w tym miejscu skończą się więc dopiero na koniec marca. Inwestycja kosztuje blisko 1,6 miliona zł.
Większość planowanych prac już się zakończyła. Pojawił się jednak nieprzewidziany problem w postaci lamp, które miały być wbudowane w nawierzchnię mostu i oddzielać ciąg pieszy od rowerowego. Okazały się jednak zbyt duże, a ich wystające elementy mogą stwarzać zagrożenie dla rowerzystów. Konieczne jest więc zamówienie i montaż nowego oświetlenia nawierzchni. To jednak jeden z dwóch powodów opóźnień - mówi Michał Kujaczyński, rzecznik Kołobrzeskiego Magistratu.
- Dodatkowo czekamy na właściwe warunki pogodowe. Musi być sucho, aby zażywicować całość i to już będą dwie ostatnie rzeczy, które należy wykonać. Spodziewamy się, że te światełka zostaną zamontowane w drugiej połowie marca. - mówi Kujaczyński.
Utrudnienia w tym miejscu skończą się więc dopiero na koniec marca. Inwestycja kosztuje blisko 1,6 miliona zł.

Radio Szczecin