Oszust działający metodą "na policjanta" złapany na gorącym uczynku - teraz stanie przed sądem.
Mężczyzna wyłudzał pieniądze razem ze swoimi wspólnikami. Wpadł, gdy policjant z Nowogardu po służbie zauważył, że mężczyzna dziwnie się zachowuje.
Oszust w czerwcu ubiegłego roku grasował w miejscowości Orzechowo - wchodził na posesje i rozglądał się. Zauważył to policjant i zapytał go, co robi - ale ten nie potrafił się wytłumaczyć.
Okazało się, że wcześniej odebrał od jednej z mieszkanek prawie 28 tysięcy złotych podając się za policjanta. Kobieta przekazała pieniądze, bo była przekonana, że jej syn spowodował wypadek drogowy i potrzebna jest wpłata, żeby można go było zwolnić z izby zatrzymań.
Kobieta odzyskała pieniądze, ale śledczy ustalili, że fałszywy policjant razem ze wspólnikami oszukał też inne osoby - wyłudzili w sumie 350 tysięcy i 3 tysiące euro.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu przestępstw. Grozi mu nawet osiem lat więzienia.
Oszust w czerwcu ubiegłego roku grasował w miejscowości Orzechowo - wchodził na posesje i rozglądał się. Zauważył to policjant i zapytał go, co robi - ale ten nie potrafił się wytłumaczyć.
Okazało się, że wcześniej odebrał od jednej z mieszkanek prawie 28 tysięcy złotych podając się za policjanta. Kobieta przekazała pieniądze, bo była przekonana, że jej syn spowodował wypadek drogowy i potrzebna jest wpłata, żeby można go było zwolnić z izby zatrzymań.
Kobieta odzyskała pieniądze, ale śledczy ustalili, że fałszywy policjant razem ze wspólnikami oszukał też inne osoby - wyłudzili w sumie 350 tysięcy i 3 tysiące euro.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu przestępstw. Grozi mu nawet osiem lat więzienia.

Radio Szczecin