Tomograf śródoperacyjny wraca do szpitala "Zdroje". Rok temu aparat O-arm zepsuł się, a bez niego nie można przeprowadzać skomplikowanych neurochirurgicznych operacji.
Tomograf został wypożyczony szpitalowi na miesiąc - wyjaśnia rzeczniczka szpitala Katarzyna Stróżyk.
- Mamy ośmioro dzieci do zoperowania. Dzisiaj operujemy pierwsze, to 10-letnia Sara. Operacja będzie długa, ale trzymamy kciuki za jej powodzenie - mówi Stróżyk.
Przez miesiąc specjaliści z Oddziału Neurochirurgii Dziecięcej chcą zoperować dzieci z niestabilnością górnego odcinka kręgosłupa, które najdłużej czekały na zabieg.
To bardzo pilne przypadki - powiedział dr n.med. Łukasz Madany, lekarz kierujący Oddziałem Klinicznym Neurochirurgii Dziecięcej szpitala „Zdroje”.
- Użycie O-armu [system obrazowania śródoperacyjnego 2D/3D - dop. red] znacznie nam ułatwia operację, zmniejsza ryzyko powikłań pooperacyjnych dla pacjenta i również też przyspiesza sam zabieg operacyjny - mówi Madany.
Koszt nowego urządzenia to blisko 3,5 miliona złotych. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy poinformowała, że tomograf śródoperacyjny został zakupiony z początkiem grudnia. Do szpitala trafi on prawdopodobnie w maju.
- Mamy ośmioro dzieci do zoperowania. Dzisiaj operujemy pierwsze, to 10-letnia Sara. Operacja będzie długa, ale trzymamy kciuki za jej powodzenie - mówi Stróżyk.
Przez miesiąc specjaliści z Oddziału Neurochirurgii Dziecięcej chcą zoperować dzieci z niestabilnością górnego odcinka kręgosłupa, które najdłużej czekały na zabieg.
To bardzo pilne przypadki - powiedział dr n.med. Łukasz Madany, lekarz kierujący Oddziałem Klinicznym Neurochirurgii Dziecięcej szpitala „Zdroje”.
- Użycie O-armu [system obrazowania śródoperacyjnego 2D/3D - dop. red] znacznie nam ułatwia operację, zmniejsza ryzyko powikłań pooperacyjnych dla pacjenta i również też przyspiesza sam zabieg operacyjny - mówi Madany.
Koszt nowego urządzenia to blisko 3,5 miliona złotych. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy poinformowała, że tomograf śródoperacyjny został zakupiony z początkiem grudnia. Do szpitala trafi on prawdopodobnie w maju.
Edycja tekstu: Michał Król
Tomograf został wypożyczony szpitalowi na miesiąc - wyjaśnia rzeczniczka szpitala Katarzyna Stróżyk.

Radio Szczecin