Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Podwodne zdjęcie promu Jan Heweliusz. Zdjęcie - J. Samsel
Podwodne zdjęcie promu Jan Heweliusz. Zdjęcie - J. Samsel
33 lata temu zatonął prom "Jan Heweliusz". W środę o tej smutnej rocznicy po raz kolejny mówi cała Polska. Mówiliśmy także my na antenie "Radia Szczecin na wieczór".
Tak ten dzień wspominał "świeżo upieczony" wówczas dziennikarz naszej stacji Marek Synowiecki. - Bez internetu, bez Facebooka był to taki klasyczny przykład analogowej dezinformacji. Ponieważ te informacje o tym, że Heweliusz osiadł na mieliźnie, ona sobie żyła tak przez pół dnia. I najgorsze było w tym wszystkim to, że wszyscy bliscy tych ofiar, rodziny żyli tą nadzieją, że właśnie trwa akcja ratunkowa i wszystko będzie dobrze - mówił Synowiecki.

Obecny w studiu dr Andrzej Montwiłł z Politechniki Morskiej dorzucił swoje przeżycia. Wtedy pracował jako dyrektor eksploatacyjny zarządu portu.

- Dla mnie to jest też jakieś zawsze przeżycie, dlatego że ja jestem z wykształcenia mechanikiem okrętowym, kilka lat pływałem i nawet wiem, co znaczy morze w nocy bez żadnego światła. To jest nieprzenikniona czerń i człowiek nie wie, gdzie jest - powiedział dr Montwiłł.

W katastrofie "Jana Heweliusza" zginęło 56 osób. Uratowało się 9. Była to największa tragedia w historii narodowej żeglugi.

Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Tak ten dzień wspominał "świeżo upieczony" wówczas dziennikarz naszej stacji Marek Synowiecki.
Obecny w studiu dr Andrzej Montwiłł z Politechniki Morskiej dorzucił swoje przeżycia. Wtedy pracował jako dyrektor eksploatacyjny zarządu portu.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty