Fala oburzenia i nieliczne głosy zachwytu - w "Kawiarence politycznej" RS radni ocenili zwycięską wizualizację Teatru Współczesnego.
- Dla mnie jest o tyle interesujący, że są to dwa budynki. To jest coś, co może inspirować. Nie jestem urbanistką, nie jestem architektką. Dla mnie tworzenie przestrzeni publicznej to przede wszystkim funkcja - podkreśliła.
Radna Prawa i Sprawiedliwości Julia Szałabawka wskazuje, że projekt powinien przede wszystkim podobać się mieszkańcom miasta.
- Niestety, co widzimy na razie w komentarzach pod postami dotyczącymi Teatru Współczesnego; nie powiedziałabym, że większość jest zachwycona, chyba raczej to idzie w tę drugą stronę, że większości ten projekt się nie podoba - wskazała.
Marek Kolbowicz, radny OK Polska zaznacza, że to dopiero wizualizacje, a nie gotowy projekt.
- Pamiętajmy, to nie jest projekt, to nie jest projekt wykonawczy czy budowlany, mówimy o koncepcji, która budzi kontrowersje i myślę, że to jest dosyć istotne, bo o tym projekcie będzie się mówiło, tak jak się mówiło o Filharmonii - powiedział.
Do 17 marca w Bałtyckim Porcie Kultury na Łasztowni mieszkańcy mogą oglądać wystawę pokonkursową, na której zaprezentowano wszystkie zgłoszone koncepcje.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Dla mnie jest o tyle interesujący, że są to dwa budynki. To jest coś, co może inspirować. Nie jestem urbanistką, nie jestem architektką. Dla mnie tworzenie przestrzeni publicznej to przede wszystkim funkcja - podkreśliła.
- Niestety, co widzimy na razie w komentarzach pod postami dotyczącymi Teatru Współczesnego; nie powiedziałabym, że większość jest zachwycona, chyba raczej to idzie w tę drugą stronę, że większości ten projekt się nie podoba - wskazała.

Radio Szczecin
