Przełamanie piłkarek ręcznych SPR Pogoni w Lidze Centralnej.
Po czterech z rzędu porażkach szczecinianki odniosły zwycięstwo pokonując wyżej notowany zespół Enea Piłka Ręczna Poznań 33:30 w zaległym meczu.
Magdalena Chrapusta rozgrywająca portowej siódemki i zdobywczyni 7 goli przyznała, że wygrana nie przyszła łatwo, bo poznanianki grały dobre zawody.
- To był trudny przeciwnik, trudny mecz. Naprawdę wymagający rywal, do którego musiałyśmy się bardzo dobrze przygotować. Miałyśmy pewne założenia i w końcu przyszedł ten mecz, gdzie spełniłyśmy wszystkie nasze cele i założenia. Wynik się utrzymał i zwycięstwo jest nasze - mówiła szczypiornistka.
W kolejnym meczu Ligi Centralnej szczypiornistki SPR Pogoni za dwa tygodnie w Szczecinie zmierzą się z Samborem Tczew.
Magdalena Chrapusta rozgrywająca portowej siódemki i zdobywczyni 7 goli przyznała, że wygrana nie przyszła łatwo, bo poznanianki grały dobre zawody.
- To był trudny przeciwnik, trudny mecz. Naprawdę wymagający rywal, do którego musiałyśmy się bardzo dobrze przygotować. Miałyśmy pewne założenia i w końcu przyszedł ten mecz, gdzie spełniłyśmy wszystkie nasze cele i założenia. Wynik się utrzymał i zwycięstwo jest nasze - mówiła szczypiornistka.
W kolejnym meczu Ligi Centralnej szczypiornistki SPR Pogoni za dwa tygodnie w Szczecinie zmierzą się z Samborem Tczew.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin