Na tym spotkaniu nie będzie tabu. Będą za to rozmowy o śmierci i możliwość zadawania pytań specjalistkom.
Szczecińska fundacja edukująca o odchodzeniu zaprasza na wieczór, podczas którego będzie można oswoić się z niełatwym, ale wywołującym wiele ciekawości tematem.
Wiele osób jest na początku sceptycznych, ale na spotkaniach w formule "Death Cafe", czyli rozmów o śmierci "przy kawie" tworzymy poczucie bezpieczeństwa - zapewnia prezeska Fundacji Funerarium Agnes Tołoczmańska.
- Niektórzy przychodzą, jeżą się na samym początku i może się wydawać, że oni się w ogóle nie otworzą i że będą siedzieć i się przysłuchiwać. A z doświadczenia wiem, że takie osoby najwięcej mówią. Jak już zobaczą, że faktycznie jest bezpiecznie, nie ma tej oceny, no to wtedy się otwierają - mówi Tołoczmańska.
Spotkania mogą być zaskakujące, zdarzają się także takie, podczas których jest mnóstwo śmiechu - dodaje Katarzyna Górewicz, organizatorka spotkań "Death Cafe".
- To jest niesamowite, że to się też może tak połączyć, że te spotkania dają nie tylko tyle radości, ale takiego rozluźnienia i ulgę. Ja często jak byłam pytana "jak się czujesz?", odpowiadałam "dobrze". Po tym spotkaniu, a to jest takie dziwne bardzo uczucie - mówi Górewicz.
Spotkanie Death Cafe odbędzie się w czwartek o 18:30 w szczecińskim Domku Grabarza przy ul. Storrady 2.
Wstęp jest bezpłatny, ale obowiązują zapisy pod adresem www: funerariumfundacja@gmail.com.
Wcześniej odbędzie się także wykład na temat kosmetyki pośmiertnej.
Wiele osób jest na początku sceptycznych, ale na spotkaniach w formule "Death Cafe", czyli rozmów o śmierci "przy kawie" tworzymy poczucie bezpieczeństwa - zapewnia prezeska Fundacji Funerarium Agnes Tołoczmańska.
- Niektórzy przychodzą, jeżą się na samym początku i może się wydawać, że oni się w ogóle nie otworzą i że będą siedzieć i się przysłuchiwać. A z doświadczenia wiem, że takie osoby najwięcej mówią. Jak już zobaczą, że faktycznie jest bezpiecznie, nie ma tej oceny, no to wtedy się otwierają - mówi Tołoczmańska.
Spotkania mogą być zaskakujące, zdarzają się także takie, podczas których jest mnóstwo śmiechu - dodaje Katarzyna Górewicz, organizatorka spotkań "Death Cafe".
- To jest niesamowite, że to się też może tak połączyć, że te spotkania dają nie tylko tyle radości, ale takiego rozluźnienia i ulgę. Ja często jak byłam pytana "jak się czujesz?", odpowiadałam "dobrze". Po tym spotkaniu, a to jest takie dziwne bardzo uczucie - mówi Górewicz.
Spotkanie Death Cafe odbędzie się w czwartek o 18:30 w szczecińskim Domku Grabarza przy ul. Storrady 2.
Wstęp jest bezpłatny, ale obowiązują zapisy pod adresem www: funerariumfundacja@gmail.com.
Wcześniej odbędzie się także wykład na temat kosmetyki pośmiertnej.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin