Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Fot. pixabay.com / jorono (CC0 domena publiczna)
Fot. pixabay.com / jorono (CC0 domena publiczna)
Rozejm na Bliskim Wschodzie jest niepewny, ale jego zawarcie było konieczne - podkreśla ekspert do spraw bezpieczeństwa, Łukasz Napiórkowski.
Iran i Stany Zjednoczone zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni. Stany Zjednoczone nie miały innego wyjścia niż zawieszenie broni, ponieważ walczący o przetrwanie reżim irański był przygotowany na inne warianty - w tym na eskalację konfliktu - podkreśla Napiórkowski.

- Między innymi docierały do mnie takie informacje dość szokujące, mianowicie Irańczycy planowali swoje obiekty infrastruktury krytycznej obstawiać cywilami, czyli na przykład studentami uniwersytetów. Również Iran był nastawiony na eskalację - mówi Napiórkowski

Dziesięciopunktowy plan, na podstawie którego Teheran zgodził się na zawieszenie broni, ma być też podstawą do negocjacji pokojowych. Plan zakłada - poza odblokowaniem Cieśniny Ormuz - między innymi zakończenie walk "ze wszystkimi elementami osi oporu", a więc także z Hezbollahem w Libanie. Jednocześnie premier Izraela Beniamin Netanjahu podkreśla, że rozejm nie obejmuje Libanu, gdzie siły Izraela wciąż prowadzą działania przeciwko Hezbollahowi.

Negocjacje rozpoczną się w piątek w stolicy Pakistanu Islamabadzie. Jak podkreślają Irańczycy, będą się odbywać "w atmosferze całkowitego braku zaufania do strony amerykańskiej".

Edycja tekstu: Natalia Chodań
Stany Zjednoczone nie miały innego wyjścia niż zawieszenie broni, ponieważ walczący o przetrwanie reżim irański był przygotowany na inne warianty - w tym na eskalację konfliktu - podkreśla Napiórkowski.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty