Koszykarze Kotwicy Kołobrzeg zrobili ważny krok w stronę fazy play-off. We własnej hali rozbili drużynę Sokoła Łańcut 104:84. Stracili jednak swojego najlepszego strzelca.
Kotwica walczy o ostatnie miejsce w czołowej ósemce. Sokół jest już pewny udziału w play-offach, a jak powiedział po zakończeniu spotkania trener gości Dariusz Kaszowski, w Kołobrzegu musiał radzić sobie w osłabionym składzie.
- Przyjechaliśmy w dziewięć osób, bo też mamy problemy zdrowotne. Nie było dzisiaj z nami Mateusza Bręka i Mateusza Czępiela - wymienił Kaszowski.
Trener Kotwicy Rafał Frank po meczu mówił o fatalnej kontuzji lidera gospodarzy Filipa Małgorzaciaka. - Ten zawodnik, który go tak bestialsko staranował, może mu zablokować karierę sportową, więc jeżeli ktoś nie ma mózgu, nie powinien grać w tej lidze - powiedział Frank.
Do końca sezonu zasadniczego pozostały dwie kolejki. W sobotę Kotwica zagra w Lesznie, a ostatni mecz za tydzień z Polonią Warszawa w Kołobrzegu.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Przyjechaliśmy w dziewięć osób, bo też mamy problemy zdrowotne. Nie było dzisiaj z nami Mateusza Bręka i Mateusza Czępiela - wymienił Kaszowski.
Trener Kotwicy Rafał Frank po meczu mówił o fatalnej kontuzji lidera gospodarzy Filipa Małgorzaciaka. - Ten zawodnik, który go tak bestialsko staranował, może mu zablokować karierę sportową, więc jeżeli ktoś nie ma mózgu, nie powinien grać w tej lidze - powiedział Frank.
Do końca sezonu zasadniczego pozostały dwie kolejki. W sobotę Kotwica zagra w Lesznie, a ostatni mecz za tydzień z Polonią Warszawa w Kołobrzegu.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin