Mimo sprzeciwu lokalnych mieszkańców Miasto Szczecin wystawiło na sprzedaż jedną z działek znajdujących się w centrum miasta. Chodzi o teren ograniczony Aleją Wojska Polskiego oraz ulicami Królowej Korony Polskiej i Monte Cassino.
Mieszkańcy chcą zachowania jego zielonego charakteru. Nie zgadzają się także na stworzenie w tym miejscu proponowanej przez planistów zabudowy mieszkaniowej.
- Mamy obawy, że zabetonują całą zieleń. - To jest taki reprezentacyjny fragment Wojska Polskiego. Obok się buduje hospicjum, remontuje za 7 milionów. W tej pięknej, willowej dzielnicy, gdzie jest oaza zieleni, powstanie jakieś osiedle, które nie będzie pasowało do tego. Czyli ten charakter ulicy będzie po prostu zakłócony. - Jesteśmy tak odsuwani, niewysłuchani przede wszystkim - mówią mieszkańcy.
Obawy dotyczące ingerencji w codzienne życie mieszkańców tej części miasta ma także Marek Dąbrowski, przewodniczący Wspólnoty Mieszkaniowej "Korona".
- Ta zabudowa w jakimś charakterze mogłaby powstać, ale nie w ten sposób, co plan zagospodarowania przestrzennego dopuszczał. A on dopuszczał budynki, które swoim obrysem, kształtem, były zupełnie innej konstrukcji niż obecna zabudowa. Byłaby to niesamowita ingerencja i burzenie ładu przestrzennego - mówi Dąbrowski.
Cena wywoławcza za działki spornej działki wynosi 12 milionów złotych. Wadium wpłaciły trzy podmioty - w tym Kuria Metropolitalna Szczecińsko-Kamieńska. Ogłoszenie wyników przetargu odbędzie się za tydzień.
- Mamy obawy, że zabetonują całą zieleń. - To jest taki reprezentacyjny fragment Wojska Polskiego. Obok się buduje hospicjum, remontuje za 7 milionów. W tej pięknej, willowej dzielnicy, gdzie jest oaza zieleni, powstanie jakieś osiedle, które nie będzie pasowało do tego. Czyli ten charakter ulicy będzie po prostu zakłócony. - Jesteśmy tak odsuwani, niewysłuchani przede wszystkim - mówią mieszkańcy.
Obawy dotyczące ingerencji w codzienne życie mieszkańców tej części miasta ma także Marek Dąbrowski, przewodniczący Wspólnoty Mieszkaniowej "Korona".
- Ta zabudowa w jakimś charakterze mogłaby powstać, ale nie w ten sposób, co plan zagospodarowania przestrzennego dopuszczał. A on dopuszczał budynki, które swoim obrysem, kształtem, były zupełnie innej konstrukcji niż obecna zabudowa. Byłaby to niesamowita ingerencja i burzenie ładu przestrzennego - mówi Dąbrowski.
Cena wywoławcza za działki spornej działki wynosi 12 milionów złotych. Wadium wpłaciły trzy podmioty - w tym Kuria Metropolitalna Szczecińsko-Kamieńska. Ogłoszenie wyników przetargu odbędzie się za tydzień.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin