Klimatyzacja "rozgrzewa" Szczecinian. I to nie w dobrym znaczeniu.
Ustawianie chłodnego nawiewu na najniższą temperaturę podczas ekstremalnych upałów to pułapka, która zamiast upragnionej ulgi funduje ciału niebezpieczny szok termiczny - ostrzegają lekarze. Przyznają, że obecnie w ich gabinetach pojawiają się głównie pacjenci z zapaleniem gardła czy zatok. Każdego dnia zdarza się kilka takich osób.
- Przychodzą z bólem gardła, z chrypką, z katarem, z zapaleniem zatok i wtedy muszą dostawać sterydy wziewne i iść na zwolnienie lekarskie. Maksymalna różnica temperatur między klimatyzowanym pomieszczeniem a światem zewnętrznym to maksymalnie 10 stopni Celsjusza - mówi Bogusław Kubacki, lekarz POZ ze Szczecina.
Część Szczecinian przyznaje, że w ostatnich dniach zimny nawiew klimatyzacji dał im się we znaki.
- Wyjechałem do Kielc, gdzieś w tamte strony, no i był upał i klimatyzacja była przez cały czas włączona i na drugi dzień anginka czy coś w tym rodzaju złapała mnie. Przewiało... - Przede wszystkim autobusy zastępcze, bo te normalne to jeszcze mają klimatyzację, a te zastępcze to jest normalnie wrzątek, jest ciężko... - mówili pasażerowie.
- A jak na przykład klima za mocno wieje? - dopytywała reporterka Radia Szczecin.- Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby było za zimno w autobusie, ale za gorąco to jest. - Zaraz się duszę, niewskazana dla mnie, bo jestem alergikiem oskrzelowym. Jeżdżę miejską komunikacją, to wczoraj jak wsiadłam, potem wysiadłam, to myślałam, że zaraz się wywrócę, pan tak nastawił - relacjonowali inni pasażerowie.
Kluczem do bezpiecznego korzystania z klimatyzacji jest metoda małych kroków. Zatem niezależnie od tego, czy czeka nas wielogodzinna podróż autem czy dzień za biurkiem w klimatyzowanym pokoju, należy zacząć od wyższej temperatury i obniżać ją stopniowo.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
- Przychodzą z bólem gardła, z chrypką, z katarem, z zapaleniem zatok i wtedy muszą dostawać sterydy wziewne i iść na zwolnienie lekarskie. Maksymalna różnica temperatur między klimatyzowanym pomieszczeniem a światem zewnętrznym to jest maksymalnie 10 stopni Celsjusza - mówi Bogusław Kubacki, lekarz POZ ze Szczecina.

Radio Szczecin