Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Pixabay/yairventuraf (CC0 domena publiczna)
Fot. Pixabay/yairventuraf (CC0 domena publiczna)
Rozstrój żołądka i torsje, później objawy neurologiczne - drgawki, sztywnienie kończyn, a w dwóch przypadkach zgon. Psy i koty w Świnoujściu ulegają serii tajemniczych zatruć. Sytuacja ciągnie się od początku lata.
Ten kot jest kolejnym pacjentem weterynaryjnego gabinetu, który uległ tajemniczemu zatruciu. Właściciele o jego życie walczą drugą dobę.

- Uspokajał się na chwileczkę i potem znowu tak samo. Najpierw miał wymioty, biegunkę, potężnie ślinotok z taką pianą i przewracał się - mówi opiekunka kota.

Marta Karwan-Zimoląg, lekarz weterynarii przyznaje, że to nie pierwszy pacjent jej gabinetu z podobnymi objawami.

- Na te sześć zwierząt łącznie z tym kotem, no to dwa nie żyją - dodaje weterynarz.

Przyczyn zatruć może być wiele, a jedną z hipotez jest wpływ odkomarzania. Wojciech Basałygo ze świnoujskiego magistratu przyznaje, że magistrat tematem się zainteresował.

- Wykonawca tej usługi został poproszony, aby określił jakim środkiem dokładnie, w jakim stężeniu była dolana do niego woda - powiedział Basałygo.

Sprawa jest rozwojowa. Do jej wyjaśnienia właściciele powinni zwracać szczególną uwagę na swoich pupili.

Edycja tekstu: Natalia Chodań
Relacja Joanny Maraszek [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty