Związkowcy ze szczecińskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych odcinają się o sprawy korupcji, w którą zamieszany jest zarząd ZUS i przepraszają ubezpieczonych.
Związkowcy podkreślają, że wina leży nie po stronie pracowników, a władz oddziału.
Związkowcy podkreślają, że wina leży nie po stronie pracowników, a władz oddziału.
W przesłanym do naszej redakcji oświadczeniu czytamy: "prosimy o nie utożsamianie nas z zarzucanymi czynami i działalnością władz, gdyż większość naszych koleżanek i kolegów cechuje uczciwość i pracowitość."
Przypomnijmy - trzy tygodnie temu funkcjonariusze ABW zatrzymali prezesa ZUS Sylwestra R., dyrektora szczecińskiego oddziału Tadeusza D., jego zastępcę Jana A., kierownika szczecińskiego referatu Leszka S. oraz prywatnego przedsiębiorcę Henryka M. Z wolnej stopy odpowiadać będzie tylko Jan A. Pozostała czwórka pozostaje w areszcie. Obrońcy podejrzanych złożyli zażalenie na zastosowanie przez sąd takiego środka zapobiegawczego. Posiedzenie w tej sprawie odbędzie się w przyszłym tygodniu.
Przypomnijmy - trzy tygodnie temu funkcjonariusze ABW zatrzymali prezesa ZUS Sylwestra R., dyrektora szczecińskiego oddziału Tadeusza D., jego zastępcę Jana A., kierownika szczecińskiego referatu Leszka S. oraz prywatnego przedsiębiorcę Henryka M. Z wolnej stopy odpowiadać będzie tylko Jan A. Pozostała czwórka pozostaje w areszcie. Obrońcy podejrzanych złożyli zażalenie na zastosowanie przez sąd takiego środka zapobiegawczego. Posiedzenie w tej sprawie odbędzie się w przyszłym tygodniu.

Radio Szczecin