Henryk M. - jeden z zatrzymanych w sprawie afery korupcyjnej w ZUS jeszcze dziś opuści areszt. Sto 100 tysięcy złotych kaucji wpłynęło już na konto Prokuratury. Za poręczeniem majątkowym areszt może opuścić także Leszek Sz.
Pozostałe dwie osoby - kierownik referatu do spraw inwestycji Leszek Sz. i prywatny przedsiębiorca Henryk M. po zapłaceniu kaucji będą mogły odpowiadać z wolnej stopy. Tym samym dołączą do Jana. A. zastępcy dyrektora szczecińskiego oddziału ZUS. On jako jedyny przyznał się do zarzutów i nie trafił do aresztu. Musiał jednak zapłacić 30 tysięcy złotych kaucji.
Mężczyźni zostali aresztowani w wrześniu w związku z tzw aferą korupcyjną w ZUS. Łącznie usłyszeli kilkanaście zarzutów korupcyjnych. Najwięcej - bo aż 9 zarzutów Prokuratura przedstawiła byłemu prezesowi. Sylwester R. może trafić do więzienia nawet na 10 lat.

Radio Szczecin