Sportowa część finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to nie tylko maraton dla biegaczy i rowery na placu Orła Białego. Również hala basenu Floating Arena w Szczecinie zamieniła się w centrum sportów i to nie tylko tych pływackich.
- Przyszłam dzisiaj pomóc i popływać na basenie. - Są zawody, bo dzisiaj jest finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - Będę startowała w wyścigu - mówili uczestnicy.
W zawodach w basenie uczestniczyli uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich. Oprócz tego chętni mogli sprawdzić się na ergonometrze wioślarskim.
- Będziemy ćwiczyć na ergometrach. - Muszą pracować ręce, nogi i grzbiet. Poruszamy się razem z maszyną. - To na siłę jest - mówiły osoby ćwiczące na ergonometrze.
W holu basenu szczecinianie mogli także porozmawiać z mistrzem olimpijskim w wioślarstwie Markiem Kolbowiczem, sportowcami Husarii Szczecin i piłkarzami z Pogoni - Sebastianem Rudolem i Michałem Walskim.
Impreza trwała do godziny 15, a w ramach opłaty za wstęp, można było wesprzeć Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy dowolną kwotą.
W zawodach w basenie uczestniczyli uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich. Oprócz tego chętni mogli sprawdzić się na ergonometrze wioślarskim.
- Będziemy ćwiczyć na ergometrach. - Muszą pracować ręce, nogi i grzbiet. Poruszamy się razem z maszyną. - To na siłę jest - mówiły osoby ćwiczące na ergonometrze.
W holu basenu szczecinianie mogli także porozmawiać z mistrzem olimpijskim w wioślarstwie Markiem Kolbowiczem, sportowcami Husarii Szczecin i piłkarzami z Pogoni - Sebastianem Rudolem i Michałem Walskim.
Impreza trwała do godziny 15, a w ramach opłaty za wstęp, można było wesprzeć Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy dowolną kwotą.

Radio Szczecin