Ośmiu mężczyzn otrzymało kary od 6 do 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu, za zamieszki po meczu z Sarmatą Dobra Nowogardzka.
Szczecinianie podczas ostatniego meczu na wyjeździe rozpoczęli bójkę z kibicami Saramty Dobrej. Najbardziej agresywnych policjanci zatrzymali na miejscu. Do zamieszek doszło w trakcie przerwy meczu na bocznym boisku. Awantura trwała blisko 20 minut. Mundurowi użyli pałek i paralizatorów.
Mężczyźni w wieku od 19 do 31 lat odpowiadali w trybie przyspieszonym za udział w bójce i naruszenie nietykalności policjantów. Skazani muszą też zapłacić pół tysiąca złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym.
Dodatkowo policjanci przedstawili zarzuty kobiecie ze Szczecina. 23-latka kopnięciem wgniotła w drzwi w policyjnym radiowozie, za co grozi jej pięć lat więzienia.
Teraz policja analizuje nagrania z zajścia i nie wyklucza, że kolejne osoby usłyszą zarzuty. Własne postępowanie w sprawie zamieszek prowadzi też Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej.
Drużyna Świtu na boisku wygrała z Sarmatą 3 do 0.
Mężczyźni w wieku od 19 do 31 lat odpowiadali w trybie przyspieszonym za udział w bójce i naruszenie nietykalności policjantów. Skazani muszą też zapłacić pół tysiąca złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym.
Dodatkowo policjanci przedstawili zarzuty kobiecie ze Szczecina. 23-latka kopnięciem wgniotła w drzwi w policyjnym radiowozie, za co grozi jej pięć lat więzienia.
Teraz policja analizuje nagrania z zajścia i nie wyklucza, że kolejne osoby usłyszą zarzuty. Własne postępowanie w sprawie zamieszek prowadzi też Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej.
Drużyna Świtu na boisku wygrała z Sarmatą 3 do 0.

Radio Szczecin