Pływacy MKP medaliści Mistrzostw Świata w Melbourne powrócili do Szczecina. Mateusza Sawrymowicza złotego medalistę w wyścigu na 1500 metrów kraulem, Przemysława Stańczyka srebrnego medalistę na 800 metrów kraulem i Katarzyną Baranowską gorąco i serdecznie powitano na lotnisku w Goleniowie oraz na deptaku Bogusława w Szczecinie. Niespełna 20-letni Sawrymowicz stwierdził, że po zdobyciu złotego medalu czuje się inaczej ale obiecał, że po tym sukcesie woda sodowa mu nie uderzy do głowy i dalej będzie solidnie trenował aby utrzymać mistrzowską formę. O pływakach pamiętały także władze miasta, które w obecności kibiców zgromadzonych na deptaku Bogusława wręczyły specjalne nagrody. Jak mówi zastępca prezydenta Szczecina Tomasz Jarmoliński tym razem nie było symbolicznego zegarka tylko prezenty o jakich marzyli zawodnicy. Na snowboardowe szaleństwa Mateusz Sawrymowicz i Przemysław Stańczyk muszą jednak trochę poczekać, ponieważ 12. kwietnia w Dębicy rozpoczną sie mistrzostwa Polski.

Radio Szczecin