Marta Pihan jest pierwszą gimnastyczką w historii Kusego Szczecin, która wystąpi na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie. Będzie to możliwe pomimo braku odpowiednich warunków do treningów.
W szczecińskim klubie gimnastykę sportową trenuje prawie stuosobowa grupa dzieci. Największym problemem w szkoleniu jest zapewnienie bezpieczeństwa gimnastykom Kusego podczas treningów. W hali przy ulicy Narutowicza nie ma dołów asekuracyjnych, bez których nie można wykonywać skoków. - Zawodnik musi mieć półtora metra miękkich gąbek w podłodze, żeby mógł bezpiecznie wylądować - mówi trener Jarosław Duda.
Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu Edyta Zart podkreśla, że doły bezpieczeństwa w zabytkowej hali powstaną jeśli taką decyzję podejmą władze Szczecina. - Tak naprawdę to małe baseny, takie roboty zawsze są drogie - dodała.
Szacunkowy koszt prac to ponad 300 tysięcy złotych.
Dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu Edyta Zart podkreśla, że doły bezpieczeństwa w zabytkowej hali powstaną jeśli taką decyzję podejmą władze Szczecina. - Tak naprawdę to małe baseny, takie roboty zawsze są drogie - dodała.
Szacunkowy koszt prac to ponad 300 tysięcy złotych.

Radio Szczecin