Mateusz Sawrymowicz z Miejskiego Klubu Pływackiego w Szczecinie otrzymał prestiżowy tytuł europejskiego pływaka roku przyznawany przez magazyn "Swimming World".
Mistrz świata na 1500 m został wyróżniony za zdetronizowanie Australii, której zawodnicy przez 16 lat z rzędu byli najlepsi na świecie na tym dystansie.
W głosowaniu Sawrymowicz wyprzedził Włocha Filippo Magniniego oraz Szweda Stefana Nystranda. - Bardzo się cieszę, że Mateusz został dostrzeżony przez tak znakomite, cenione pismo. Zauważono jego duży postęp, talent i to, że ma szansę olimpijską. Wyprzedził znakomitych pływaków i to bardzo cieszy - jestem dumny, że trenuję tak znakomitego zawodnika" - ocenił jego trener Mirosław Drozd.
- Nie chciałbym oceniać jego szans na igrzyskach. Konkurencja bardzo mocno pracuje i ta olimpiada będzie trudna. Mamy dokładne plany przygotowań, ciężko trenujemy. Przeciwnicy jednak nie próżnują - dodał.
W głosowaniu na pływaka roku jednogłośnie triumfował Amerykanin Michael Phelps przed swoimi rodakami Ryanem Lochtem i Aaronem Peirsolem.
W głosowaniu Sawrymowicz wyprzedził Włocha Filippo Magniniego oraz Szweda Stefana Nystranda. - Bardzo się cieszę, że Mateusz został dostrzeżony przez tak znakomite, cenione pismo. Zauważono jego duży postęp, talent i to, że ma szansę olimpijską. Wyprzedził znakomitych pływaków i to bardzo cieszy - jestem dumny, że trenuję tak znakomitego zawodnika" - ocenił jego trener Mirosław Drozd.
- Nie chciałbym oceniać jego szans na igrzyskach. Konkurencja bardzo mocno pracuje i ta olimpiada będzie trudna. Mamy dokładne plany przygotowań, ciężko trenujemy. Przeciwnicy jednak nie próżnują - dodał.
W głosowaniu na pływaka roku jednogłośnie triumfował Amerykanin Michael Phelps przed swoimi rodakami Ryanem Lochtem i Aaronem Peirsolem.

Radio Szczecin