Zamiast biegać za piłką, siedzą na krzesłach. Zamiast kopać, odbijają głową, a zamiast zdobywać bramki - celują do kosza na śmieci.
Piłkarze Pogoni na piątkowym treningu rozpoczęli "EkstraklasaBinChallenge". Dziewiętnastu zawodników ustawiło naprzeciwko siebie krzesła i siedząc odbijało do siebie piłkę głową. Ostatni w kolejce, Władimir Dwaliszwili trafił do kosza na śmieci.
Zadanie udało się wykonać przy pierwszym podejściu. Skoro to challenge, czyli wyzwanie, następna drużyna musi je podjąć. Rękawicę rzucił obrońca Dumy Pomorza Jarosław Fojut.
- Jesień się zaczyna, a my chcielibyśmy dodać trochę kolorów naszej ekstraklasie. Rozpoczynamy BinChallenge i na początek wyzywamy Jagiellonię Białystok i macie tydzień na wykonanie zadania - powiedział Fojut.
- Liczymy, że Jagiellonia wykona swoje zadanie, a przy ogłaszaniu swojej nominacji dorzuci cel charytatywny - mówi rzecznik Pogoni Krzysztof Ufland. - Niech akcja się rozwija. My daliśmy zaczątek, a inni mogą pogłówkować, żeby wyszło jeszcze fajniej.
Zadanie udało się wykonać przy pierwszym podejściu. Skoro to challenge, czyli wyzwanie, następna drużyna musi je podjąć. Rękawicę rzucił obrońca Dumy Pomorza Jarosław Fojut.
- Jesień się zaczyna, a my chcielibyśmy dodać trochę kolorów naszej ekstraklasie. Rozpoczynamy BinChallenge i na początek wyzywamy Jagiellonię Białystok i macie tydzień na wykonanie zadania - powiedział Fojut.
- Liczymy, że Jagiellonia wykona swoje zadanie, a przy ogłaszaniu swojej nominacji dorzuci cel charytatywny - mówi rzecznik Pogoni Krzysztof Ufland. - Niech akcja się rozwija. My daliśmy zaczątek, a inni mogą pogłówkować, żeby wyszło jeszcze fajniej.

Radio Szczecin