Agnieszka Radwańska pożegnała się z wielkoszlemowym turniejem US Open odbywającym się w Nowym Jorku.
Rozstawiona z numerem czwartym Isia w 1/8 finału przegrała z 18-letnią Chorwatką Aną Konjuh 4:6, 4:6.
Polka w tym pojedynku starała się przeciwstawić znakomicie dysponowanej przeciwniczce, ale jakiekolwiek próby jak np. gra kombinacyjna czy zmiana rotacji było niewystarczające.
- Jak to w sporcie, a przede wszystkim tenisie. Zawsze jest szansa zmienić bieg wydarzeń na swoją korzyść. Miałam może ze dwie szanse aby się przełamać, ale przy np. tak słabym serwowaniu trudno myśleć o powodzeniu – mówiła zrezygnowana Radwańska.
Na pocieszenie polskim kibicom pozostały ciepłe słowa jakie Chorwatka wyraziła o naszej tenisistce.
– Agnieszka jest znakomitą zawodniczką, ciesze się, że mogłam z nią ponownie zagrać. Bardzo ciężko było sięgnąć po to zwycięstwo – podsumowała Konjuh, która w ten sposób odegrała się za pechową porażkę w drugiej rundzie tegorocznego Wimbledonu.
Polka jeszcze nigdy w swojej karierze nie zdołała awansować do ćwierćfinału US Open i złej passy nie przerwała także i w tym roku. Agnieszka Radwańska po raz piąty wystąpiła w czwartej rundzie i po raz piąty doznała porażki. Co ciekawe w walce o ćwierćfinał na kortach Flushing Meadows Isia nie wygrała jeszcze ani jednego seta.
Polka w tym pojedynku starała się przeciwstawić znakomicie dysponowanej przeciwniczce, ale jakiekolwiek próby jak np. gra kombinacyjna czy zmiana rotacji było niewystarczające.
- Jak to w sporcie, a przede wszystkim tenisie. Zawsze jest szansa zmienić bieg wydarzeń na swoją korzyść. Miałam może ze dwie szanse aby się przełamać, ale przy np. tak słabym serwowaniu trudno myśleć o powodzeniu – mówiła zrezygnowana Radwańska.
Na pocieszenie polskim kibicom pozostały ciepłe słowa jakie Chorwatka wyraziła o naszej tenisistce.
– Agnieszka jest znakomitą zawodniczką, ciesze się, że mogłam z nią ponownie zagrać. Bardzo ciężko było sięgnąć po to zwycięstwo – podsumowała Konjuh, która w ten sposób odegrała się za pechową porażkę w drugiej rundzie tegorocznego Wimbledonu.
Polka jeszcze nigdy w swojej karierze nie zdołała awansować do ćwierćfinału US Open i złej passy nie przerwała także i w tym roku. Agnieszka Radwańska po raz piąty wystąpiła w czwartej rundzie i po raz piąty doznała porażki. Co ciekawe w walce o ćwierćfinał na kortach Flushing Meadows Isia nie wygrała jeszcze ani jednego seta.

Radio Szczecin