Zachodniopomorskie drużyny występujące w IV lidze nie chcą, aby na tym szczeblu rozgrywek występowała szczecińska Pogoń.
- To klub z tradycjami, który powinien walczyć o mistrzostwo Polski i grać w ekstraklasie - podkreślają zgodnie trenerzy klubów rywalizujących z Pogonią w naszym regionie.
Za sprawą Pogoni wzrosła popularność IV ligi, stała się ona bardziej medialna, ale też zamknięta na sportowy sukces dla innych drużyn. - Pogoń przebija wszystkich - podkreśla Marek Minkwitz, trener Wybrzeża Rewalskiego. - Życzę Pogoni, żeby już awansowała. Niech ucieka, żeby zespoły nie musiały już grać na wyjeździe, a oni u siebie.
- Pogoń wygra ligę i to bez większych problemów - dodaje Robert Gajda, trener Błękitnych Stargard. - Awansuje z pierwszego miejsca, a czy awansuje do ligi zdecyduje baraż.
- Presja odczuwalna jest nawet przy transferach. Wypożyczenie Jakuba Łapczyńskiego do Sokoła Pyrzyce nie odbyło się bez dodatkowych życzeń - podkreśla Mariusz Kotkowski, dyrektor Pogoni. - Wszyscy życzą nam awansu.
Po 19 kolejkach w IV lidze Pogoń ma 3 punkty przewagi nad rywalami.
Za sprawą Pogoni wzrosła popularność IV ligi, stała się ona bardziej medialna, ale też zamknięta na sportowy sukces dla innych drużyn. - Pogoń przebija wszystkich - podkreśla Marek Minkwitz, trener Wybrzeża Rewalskiego. - Życzę Pogoni, żeby już awansowała. Niech ucieka, żeby zespoły nie musiały już grać na wyjeździe, a oni u siebie.
- Pogoń wygra ligę i to bez większych problemów - dodaje Robert Gajda, trener Błękitnych Stargard. - Awansuje z pierwszego miejsca, a czy awansuje do ligi zdecyduje baraż.
- Presja odczuwalna jest nawet przy transferach. Wypożyczenie Jakuba Łapczyńskiego do Sokoła Pyrzyce nie odbyło się bez dodatkowych życzeń - podkreśla Mariusz Kotkowski, dyrektor Pogoni. - Wszyscy życzą nam awansu.
Po 19 kolejkach w IV lidze Pogoń ma 3 punkty przewagi nad rywalami.

Radio Szczecin