Zdobyć komplet punktów - to cel piłkarek ręcznych Pogoni Baltica na sobotni mecz ze Startem Elbląg w Superlidze.
Szczecinianki przegrały dwa ostatnie ligowe pojedynki i chcą przerwać złą passę pokonując elblążanki. W ekipie wicemistrzyń kraju zadebiutuje Chorwatka Valentina Blazevic, która podpisała kontrakt ze szczecińskim klubem ważny do końca sezonu z możliwością przedłużenia umowy o rok. Trener Adrian Struzik nadal jednak nie może skorzystać z kontuzjowanych Agaty Cebuli i Joanny Gadziny, które na parkiet powrócą dopiero jesienią.
Rozgrywająca Pogoni Baltica Białorusinka Hanna Jaszczuk wie jak trzeba zagrać aby wygrać dzisiejszy pojedynek.
- Stawiamy na mocną obronę, szybką kontrę, dobry atak i współprace między sobą. Chcemy wygrać ten mecz, nie ma innej opcji. Będziemy walczyć. Jesteśmy w domu i mam nadzieję, że kibice będą nas wpierać i pomogą - mówi Jaszczuk.
Sobotnie spotkanie szczypiornistek Pogoni Baltica ze Startem Elbląg rozpocznie się o godzinie 16 w hali miejskiej przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.
Rozgrywająca Pogoni Baltica Białorusinka Hanna Jaszczuk wie jak trzeba zagrać aby wygrać dzisiejszy pojedynek.
- Stawiamy na mocną obronę, szybką kontrę, dobry atak i współprace między sobą. Chcemy wygrać ten mecz, nie ma innej opcji. Będziemy walczyć. Jesteśmy w domu i mam nadzieję, że kibice będą nas wpierać i pomogą - mówi Jaszczuk.
Sobotnie spotkanie szczypiornistek Pogoni Baltica ze Startem Elbląg rozpocznie się o godzinie 16 w hali miejskiej przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.

Radio Szczecin