Przez dwa dni Police będą stolicą polskiego badmintona. Już po raz 19. odbywa się tam Międzynarodowy Turniej Badmintona Netto Cup. Dotychczasowe edycje rozgrywane były w Szczecinie, ale ze względu na coraz większą liczbę uczestników imprezę przeniesiono do Polic.
W sobotę o zwycięstwo walczą zawodnicy i zawodniczki profesjonalnie zajmujący się badmintonem. W turnieju głównym seniorzy zostali podzieleni na 11 kategorii wiekowych i grają na 9 boiskach.
Niedziela będzie należała do dzieci, młodzieży i amatorów. Jak mówi organizator Netto Cup Krzysztof Bobala, w niedzielę każdy może przystąpić do sportowej zabawy bez względu na umiejętności.
- Zapraszam, żeby wziąć strój sportowy, bo rakiety i lotki pożyczamy. Nazywamy to świętem badmintona, bo bardzo zależy nam na tym, żeby popularyzować tą dyscyplinę - powiedział Bobala.
Gracze z Polski i z zagranicy rywalizują w różnych kategoriach wiekowych - mówi Krzysztof Bobala współorganizator imprezy.
- Przyjechali Rosjanie, przyjechali Ukraińcy, Norwegowie, bardzo duża grupa Niemców. Mamy reprezentantów i medalistów mistrzostw Polski, mamy aktualnych zawodników ligowych, więc jest na co popatrzeć - dodawał Bobala.
To już XIX. edycja Netto Cup. Zawody rozpoczęły się o 9.30 w hali zespołu szkół imienia Ignacego Łukasiewicza. W turnieju udział biorą też zespoły rodzinne.
- Przyjeżdżam z córką, kiedyś jeszcze mi kibicowała jako mała dziewczynka, a teraz wystartujemy razem w deblu kobiet. - Jak jedziemy na turniej to bez medalu nie wracamy. W deblu jesteśmy rozstawieni z numerem "jeden", więc to zobowiązuje. Będziemy się starać "utrzeć nosa" naszym starszym kolegom - podkreślali uczestnicy zawodów.
Niepełnoletni miłośnicy kometki grać będą natomiast w niedzielę w hali Bene Sport Centrum przy ulicy Modrej w Szczecinie. Wstęp jest wolny.
Niedziela będzie należała do dzieci, młodzieży i amatorów. Jak mówi organizator Netto Cup Krzysztof Bobala, w niedzielę każdy może przystąpić do sportowej zabawy bez względu na umiejętności.
- Zapraszam, żeby wziąć strój sportowy, bo rakiety i lotki pożyczamy. Nazywamy to świętem badmintona, bo bardzo zależy nam na tym, żeby popularyzować tą dyscyplinę - powiedział Bobala.
Gracze z Polski i z zagranicy rywalizują w różnych kategoriach wiekowych - mówi Krzysztof Bobala współorganizator imprezy.
- Przyjechali Rosjanie, przyjechali Ukraińcy, Norwegowie, bardzo duża grupa Niemców. Mamy reprezentantów i medalistów mistrzostw Polski, mamy aktualnych zawodników ligowych, więc jest na co popatrzeć - dodawał Bobala.
To już XIX. edycja Netto Cup. Zawody rozpoczęły się o 9.30 w hali zespołu szkół imienia Ignacego Łukasiewicza. W turnieju udział biorą też zespoły rodzinne.
- Przyjeżdżam z córką, kiedyś jeszcze mi kibicowała jako mała dziewczynka, a teraz wystartujemy razem w deblu kobiet. - Jak jedziemy na turniej to bez medalu nie wracamy. W deblu jesteśmy rozstawieni z numerem "jeden", więc to zobowiązuje. Będziemy się starać "utrzeć nosa" naszym starszym kolegom - podkreślali uczestnicy zawodów.
Niepełnoletni miłośnicy kometki grać będą natomiast w niedzielę w hali Bene Sport Centrum przy ulicy Modrej w Szczecinie. Wstęp jest wolny.
Ponad 300 zawodników walczy o tytuł mistrza badmintona w międzynarodowym turnieju Netto Cup w Policach. Gracze z Polski i z zagranicy rywalizują w różnych kategoriach wiekowych - mówi Krzysztof Bobala współorganizator imprezy.

Radio Szczecin