Koszykarze Kinga sprawili niespodziankę w rozgrywkach o mistrzostwo Polski. Szczecinianie pokonali wyżej notowany w tabeli Anwil Włocławek 82:76 w Energa Basket Lidze. O sukcesie ekipy trenera Arkadiusza Miłoszewskiego zadecydowała głównie bardzo dobra postawa w pierwszej połowie oraz skuteczna końcówka niedzielnego spotkania.
O meczu mówi jeden z wyróżniających się graczy Wilków Morskich Kacper Borowski.
- Pierwsza połowa wyglądała w naszym wykonaniu fenomenalnie, uważaliśmy że mecz jest już wygrany i musimy jedynie dograć do końca, niestety jest to niemożliwe z takim zespołem, na szczęście końcówka była wyrównana i wygraliśmy mecz - mówi Borowski.
W Energa Basket Lidze nastąpi teraz przerwa na mecze Pucharu Polski i reprezentacji Polski z Estonią w eliminacjach Mistrzostw Świata. Koszykarze Kinga Szczecin ponownie zagrają z Anwilem Włocławek już w czwartek w Lublinie w ćwierćfinale Pucharu Polski.
- Pierwsza połowa wyglądała w naszym wykonaniu fenomenalnie, uważaliśmy że mecz jest już wygrany i musimy jedynie dograć do końca, niestety jest to niemożliwe z takim zespołem, na szczęście końcówka była wyrównana i wygraliśmy mecz - mówi Borowski.
W Energa Basket Lidze nastąpi teraz przerwa na mecze Pucharu Polski i reprezentacji Polski z Estonią w eliminacjach Mistrzostw Świata. Koszykarze Kinga Szczecin ponownie zagrają z Anwilem Włocławek już w czwartek w Lublinie w ćwierćfinale Pucharu Polski.

Radio Szczecin