Flota Świnoujście przegrała z Hertą Berlin: 1 do 3 w kontrolnym meczu, który odbył się na kompleksie boisk stadionu Olimpijskiego w Berlinie. Mimo porażki - Wyspiarze swojej postawy w tym meczu - nie muszą się wstydzić.
Flota zagrała jak równy z równym - do 70 minuty. Wówczas na boisku pojawili się zawodnicy rezerwowi, którzy nie byli w stanie utrzymać korzystnego wyniku (1:1). Pierwszą bramkę zdobyła Herta. Już w 3 minucie Amine Chermiti pokonał Sergiusza Prusaka, ale po chwili wyrównał Piotr Dziuba. Napastnik Floty sprawiał w tym meczu sporo problemów obrońcom gospodarzy i jeszcze dwukrotnie w tej części mógł wpisać się na listę strzelców.
Gospodarze znaleźli sposób na dobrze grającego beniaminka polskiej I. ligi dopiero w 80 minucie. Raffael po rykoszecie z rzutu wolnego dał prowadzenie Hercie, a chwilę później było już 3:1. Sascha Bigalke ograł obrońców Floty i technicznym strzałem pokonał Kamila Gołębiewskiego.
W poniedziałek Flota zagra z czeskim drugoligowcem Hradecem Kralove.
Gospodarze znaleźli sposób na dobrze grającego beniaminka polskiej I. ligi dopiero w 80 minucie. Raffael po rykoszecie z rzutu wolnego dał prowadzenie Hercie, a chwilę później było już 3:1. Sascha Bigalke ograł obrońców Floty i technicznym strzałem pokonał Kamila Gołębiewskiego.
W poniedziałek Flota zagra z czeskim drugoligowcem Hradecem Kralove.

Radio Szczecin