29 zawodników wystąpiło w Szczecinie w pierwszym w tym roku turnieju Pucharu Polski w szermierce weteranów.
W hali przy ulicy Narutowicza byli mistrzowie szermierki walczyli o zwycięstwo we florecie, szabli i szpadzie. Najstarszym uczestnikiem pucharowych zawodów był 68-letni Romuald Jaroszewicz. Szermierz Kusego Szczecin nie był jednak zadowolony ze swoich walk. - Zabrakło mi trochę szybkości, jakoś nie mam dziś wyczucia dobrego do walk - ocenił swój występ.
56-letni Wojciech Adamczewski z AZS-u AWF Warszawa przyznał, że na planszy miał dziś specjalny plan do wykonania. - W szabli miałem zadać 10 trafień i zadałem. We florecie miałem wygrać 3 walki. Wygrałem dwie, ale psychicznie i moralnie wygrałem 4 - powiedział po swoim występie.
Zdaniem sędziującego pojedynki weteranów Wojciecha Jadczuka florecisty Kusego Szczecin, występ byłych mistrzów był dobrą okazją do nauki dla młodych adeptów szermierki. - Oni walczą starą szkołą, której mi już nie znamy - mówi Wojciech Jadczuk.
56-letni Wojciech Adamczewski z AZS-u AWF Warszawa przyznał, że na planszy miał dziś specjalny plan do wykonania. - W szabli miałem zadać 10 trafień i zadałem. We florecie miałem wygrać 3 walki. Wygrałem dwie, ale psychicznie i moralnie wygrałem 4 - powiedział po swoim występie.
Zdaniem sędziującego pojedynki weteranów Wojciecha Jadczuka florecisty Kusego Szczecin, występ byłych mistrzów był dobrą okazją do nauki dla młodych adeptów szermierki. - Oni walczą starą szkołą, której mi już nie znamy - mówi Wojciech Jadczuk.

Radio Szczecin