Zdzisław L., były piłkarz m.in. Pogoni Szczecin, Śląska Wrocław i ŁKS Łódź został zdyskwalifikowany za korupcję.
Wydział Dyscypliny PZPN wymierzył mu karę roku dyskwalifikacji i 15 tys. zł grzywny. Zdzisław L. został oskarżony o udział w ustawieniu meczu RKS Radomsko z Zagłębiem Lubin z 6 czerwca 2004 roku. Łącznie piłkarze z Radomska mieli wziąć aż 200 tys. zł za zwycięstwo Lubinian, którzy walczyli wówczas o awans do pierwszej ligi.
Zdzisław L. poddał się dobrowolnie karze roku i ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata, zwrotu wziętej łapówki i grzywny 5 tysięcy złotych. Sąd jednak jego wniosku jeszcze nie rozpatrzył.
Dzisiaj też Wydział Dyscypliny przekazał do Związkowego Trybunału Piłkarskiego odwołanie Janusza Wójcika od decyzji rzecznika dyscyplinarnego PZPN o zakazie trenowania drużyn piłkarskich. "Co prawda, my jako druga instancja utrzymaliśmy tę sankcję, ale przekazaliśmy wniosek byłego selekcjonera reprezentacji Trybunałowi z naszą negatywną opinią i myślimy, że zostanie ona podtrzymana" - powiedział Artur Jędrych, szef Wydziału Dyscypliny PZPN.
Wydział Dyscypliny PZPN dzisiaj też zajmował się wnioskiem ukaranego dyscyplinarnie za korupcję w Koronie Kielce piłkarza Marka G., który prosił o darowanie części kary. "Uznaliśmy jednak, że jesteśmy przeciwni darowaniu kar w sprawie korupcji" - zaznaczył Artur Jędrych.
Zdzisław L. poddał się dobrowolnie karze roku i ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata, zwrotu wziętej łapówki i grzywny 5 tysięcy złotych. Sąd jednak jego wniosku jeszcze nie rozpatrzył.
Dzisiaj też Wydział Dyscypliny przekazał do Związkowego Trybunału Piłkarskiego odwołanie Janusza Wójcika od decyzji rzecznika dyscyplinarnego PZPN o zakazie trenowania drużyn piłkarskich. "Co prawda, my jako druga instancja utrzymaliśmy tę sankcję, ale przekazaliśmy wniosek byłego selekcjonera reprezentacji Trybunałowi z naszą negatywną opinią i myślimy, że zostanie ona podtrzymana" - powiedział Artur Jędrych, szef Wydziału Dyscypliny PZPN.
Wydział Dyscypliny PZPN dzisiaj też zajmował się wnioskiem ukaranego dyscyplinarnie za korupcję w Koronie Kielce piłkarza Marka G., który prosił o darowanie części kary. "Uznaliśmy jednak, że jesteśmy przeciwni darowaniu kar w sprawie korupcji" - zaznaczył Artur Jędrych.

Radio Szczecin